lekarz Jolanta Pawlik

Ginekolog położnik

Liczba opinii: 34
Średnia ocen:3,6/5
Opinie:34
Zaufanie do kompetencji
3,5
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,6
Poświęcony czas
3,8
Kompleksowość podejścia
3,4
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
3,4
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
3,2/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
3,0

Pomimo,że dość pozytywnie oceniłam Panią doktor w powyższej tabelce, nie mam o niej zbyt pozytywnego zdania. Przeczytałam wszystkie dodane tutaj opinie o niej i muszę powiedzieć, że z każdą mogę sie zgodzić, każda jest prawdziwa i szczera, każda pozytywna jak i negatywna. Już tłumaczę dlaczego, jestem pacjętką Pani Pawlik od ok 2 lat, trafiłam do niej zaraz po zakończonym leczeniu szpitalnym (torbiel) do takiego stanu, niestety doprowadził mnie inny lekarz(też z przychodni Medika). Do niej poszłam tylko dlatego,że tamten lekarz miał długie kolejki, a ja nie mogłam czekać na wizytę ...

Pomimo,że dość pozytywnie oceniłam Panią doktor w powyższej tabelce, nie mam o niej zbyt pozytywnego zdania. Przeczytałam wszystkie dodane tutaj opinie o niej i muszę powiedzieć, że z każdą mogę sie zgodzić, każda jest prawdziwa i szczera, każda pozytywna jak i negatywna. Już tłumaczę dlaczego, jestem pacjętką Pani Pawlik od ok 2 lat, trafiłam do niej zaraz po zakończonym leczeniu szpitalnym (torbiel) do takiego stanu, niestety doprowadził mnie inny lekarz(też z przychodni Medika). Do niej poszłam tylko dlatego,że tamten lekarz miał długie kolejki, a ja nie mogłam czekać na wizytę i pielęgniarka poleciła mi dr. Pawlik. Dwie pierwsze wizyty były średnio przyjemne wręcz była b. niemiła, opryskliwa i z gabinetu mało mnie nie wygoniła, myślałam że wcale mnie nie zbada. Odniosłam wrażenie, że jest obrażona, że nie jestem jej pacjętką, a mam czelność przyjść do niej na wizytę...jednak po drugiej czy trzeciej wizycie wyjaśniłyśmy wszystkie nie ścisłości związane z miom zdrowiem ale tylko dlatego że w końcu nerwy mi puściły i dzięki temu mogłam dojść do głosu i powiedzieć co i jak pokolei było ze szpitalem trbielem itp. pani doktor zrobiła wielkie oczy i przyjęła mnie pod swoje skrzydła. Wtedy pomyślałam ok już teraz będzie dobrze, no i było..raz dobrze raz źłe w zależności od humoru lekarki...coś niesamowitego żeby pacjętka i jej zdiagnozowanie było zależne od humoru lekarza, wchodząc do gabinetu nigdy nie wiedziałam jak zostanę przyjęta czy dziś bedzie mila czy może wręcz przeciwnie. Na dodatek na dzień dzisiejszy mam tak duże problemy ze zedrowiem i gospodarką hormonalną, że nie mogę sobie z tym poradzić a pani doktor...ach...zaczne od początku, to prawda że ma lekką rękę do przepisywania antykoncepcji, a jeszcze lżejszą do jej zmiany bez zrobienia badań...od roku miesiac w miesiac brałam inne hormony bo żadne mi nieodpowiedały, po każdych czułam sie źle, ato bóle głowy, a to zbierała sie woda, a to jakieś załamania..szok nigdy nie miałam takich problemów, pani dokotor nie chciała mi przepisac tabeltek które brałam wcześniej, bo...bo nie i już, za to eksperymentowała ze mną strasznie. Jak zjawiałam sie w gabinecie i mówiłam że te znów nie odpowiadają to nawet nie zapytała co sie dzieje od ręki zmieniała, poprosiłam o badania w celu odpowiedniego doboru to mnie wyśmiała i powiedziała że to nie ma sensu, w końcu w grudniu 2010 poprosiłam o plastry...bez żadnych pytań dostałam na zasadzie mówisz i masz żaden problem...było jeszcze gorzej niż po tabletkach...wróciłam na początku stycznia i powiedziałam że jednak to też nie to i zosałam zbesztana za to że dostałam od niej plastry!!!zapytała dlaczgego je dostałam!!!szok!poprosiłam o tabletki które już brałam bo mi odpowiedały..dostałam receptę bez wyjasnień na zupełnie inne..na moje pytanie dlaczego.."bo sa o 10 zł tańsze" mi nie zależy na cenie one mają pasować, poza tym dostałam opierdziel ze jestem nie odpowiedzialna bo nie badałam sie od 6 miesięcy(hello jestem u niej co miesiac jakoś nie chciała mnie zbadać)...stwierdziliśmy z narzeczonym że wystraczy już tego zbyt źle sie czuję po tych ekserymentach żeby brać znów coś innego, a że chcemy niedługo zacząć strać sie o dziecko to tym bradziej odstawiamy hormony (na marginesie jak p. doktor usłyszała ode mnie jakoś w listopadzie ze planuję w ciagu 2 lat dziecko to mnie wyśmiała pytając "a po co Ci to?"), wybrałam się w marcu na wizytę kontrolną za którą zostłam zbesztana wcześniej powiedziałam ze zrezygnowałam z hormonów...wzrok lekarki powiedział wszystko...ewidentnie nie na rękę jej to było.W tym momencie zaczął sie mój koszmar trwający do dziś, po odstwieniu tabletek mój organizm sie tak jakby zatrzymał okres spóźniał sie 5/6 tygodni, testy wskazywały że w ciaży nie jestem więc szybko do lekarza...niespozianka w tym miesiacu nie da rady bo nie ma juz liminów NFZ a poza tym pani doktor stwierdziłą ze brak okresu to nie problem,ok został tydzień poczekam...dwa miesiace spóźniena, wyglądałam koszmarnie, poszłam do pani dokor i tu..zaskoczona byłam pozytywnie diagnoza badanie, USG wywiad tłumaczenie wszystkiego co jak i wogóle, ponad to ustaliła cały plan leczenia, powiedziała skąd moje dolegliwości wszytskie i najważneijsze...powiedziała że jak wywoła okres to musze się udac do endokrynologa ale najpierw do niej.. tak zrobiłam,z opinii pani doktor wynikało że ciężko bedzie z wywyołaniem nawet obawaiła sie ze może się nie udać, podejrzewała zespół PCO, dostałam duphaston-20 tabletek zjadłam i okres przyszedł...poszłam na wizytę i usłyszałam "no to jak przyszedł to po co przyszłaś do mnie?"- zatkało mnie, poprosiłam o skierowanie do tego endokrynologa "ale po co?to nie ja wystawiam"-zatkało mnie po raz drugi. To że dostałam miesiączke nie oznaczało końca moich problemów przecież, zwłaszcza że coś innego mówiła mi na wizycie poprzedniej, teraz poprostu machnęła na mnie ręką, a na dodatek znów chciała mi przepisać antykoncepcję!!!znalazłam dobrego learza ginekologa-endokrynologa prywanie...poszłam opwiedziałam wszystko i dostałam skierowanie do szpitala na kompleksowe badania hormonalne pod kątem PCO - choroba w rezultacie prowadząca do bezpłodności. Mam mieszane uczucia co do dr. Pawlik, niby sie zna potrafi pomóc ale ja jako pacjętka nie moge być uzależniona od humorków lekarza. A skierwanie powinna wystawić mi ona . Proponuję być ostrożnym, sama mam mieszane uczucia, daltego moja opinia nie jest ani pozytywna ani negatywna bo w gruncie rzeczy od dwóch lat nie mam problemów z innymi dolegliwościami z którymi walczyłam kilka lat:)Pozdrawiam

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

U dr Pawlik leczę się a właściwie kontroluję od 10 lat. Zaczynając od prowadzenia mojej ciązy. W pełni profesjonalana i ciepła osoba. Mimo że wizyty nie są częste odnosisz wrażenie,że doktor dokładnie cie pamieta. Nie wiem skąd te negatywne opinie. Jak dla mnie Pani Doktor godna polecenia.

U dr Pawlik leczę się a właściwie kontroluję od 10 lat. Zaczynając od prowadzenia mojej ciązy. W pełni profesjonalana i ciepła osoba. Mimo że wizyty nie są częste odnosisz wrażenie,że doktor dokładnie cie pamieta. Nie wiem skąd te negatywne opinie. Jak dla mnie Pani Doktor godna polecenia.

2,8/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
3,0

Chodziłam do pani dr przez ponad 10 lat (prywatnie), prowadziła i też ciążę. Ogólnie byłam zadowolona, póki ostatnio nie znalazłam się u innego lekarza z NFZtu (!). Powiem szczerze że był w głębokim szoku iż ostatnie usg narządó rodnych miałam przeszło 10 lat temu ( pani dr nigdy nie zlecała, apatarury usg też nie ma w gabinecie). Kiedyś o to spytałam, to powiedziała, że jest w stanie "wszystko wybadać bez tego". Lekarz z NFZtu to wyśmiał ( aparatem usg dysponował, wykonał mi badanie). Dodatkowo przez 10 lat ani razu nie ...

Chodziłam do pani dr przez ponad 10 lat (prywatnie), prowadziła i też ciążę. Ogólnie byłam zadowolona, póki ostatnio nie znalazłam się u innego lekarza z NFZtu (!). Powiem szczerze że był w głębokim szoku iż ostatnie usg narządó rodnych miałam przeszło 10 lat temu ( pani dr nigdy nie zlecała, apatarury usg też nie ma w gabinecie). Kiedyś o to spytałam, to powiedziała, że jest w stanie "wszystko wybadać bez tego". Lekarz z NFZtu to wyśmiał ( aparatem usg dysponował, wykonał mi badanie). Dodatkowo przez 10 lat ani razu nie zbadała mi piersi... Sposób rozmowy z panią dr trochę zbyt bezpośredni bym rzekła, niby może ma to rozluźniać atmosferę (?) ale jak lekarz zwraca się do mnie "Kaśka", to trochę dziwne... :) Mam zatem mieszane uczucia, i już raczej będę trzymała się nowego, DARMOWEGO lekarza, który bada mnie po prostu kompleksowo.

WięcejMniej
2,5/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Srogo się zawiodłam, pani doktorprzez wszystkie lata uprzejma i wystawiała recepty bez mrugnięcia okiem, niestety ostatnio zaszłam w ciązę. Pani doktor zawsze twierdzi, ze wszystko jest w porządku, nawet po moim pobycie w szpitalu z powodu skurczy macicy, zagrożenia poronieniem. Brak u niej USG by mogła zbadać na miejscu sytuację, odpowiada tylko na moje pytania sama od siebie nic nie dając. Od poczatku ciąży miałam bardzo niski poziom hematokrytu, a pani doktor stwierdziła, ze nie poda mi zelaza bo mi sie popsują zęby!w następnym miesiącu było jeszcze gorzej, a w ...

Srogo się zawiodłam, pani doktorprzez wszystkie lata uprzejma i wystawiała recepty bez mrugnięcia okiem, niestety ostatnio zaszłam w ciązę. Pani doktor zawsze twierdzi, ze wszystko jest w porządku, nawet po moim pobycie w szpitalu z powodu skurczy macicy, zagrożenia poronieniem. Brak u niej USG by mogła zbadać na miejscu sytuację, odpowiada tylko na moje pytania sama od siebie nic nie dając. Od poczatku ciąży miałam bardzo niski poziom hematokrytu, a pani doktor stwierdziła, ze nie poda mi zelaza bo mi sie popsują zęby!w następnym miesiącu było jeszcze gorzej, a w następnym już dramatycznie. Jak moją morfologie zobaczył lekarz medycyny pracy kazał natychmiast zgłosić się do swojej ginekolog. No cóż, jak tylko odwiedziłam panią doktor to zaatakowała mnie dlaczego lekarz med pracy nie przepisał mi żelaza!Poszłam do innego lekarza na kontrolę. Okazało się że zabiera mnie od razu do szpitala na przetaczanie krwi, zrobienie prób wątrobowych itp. W okresie 3 pierwszych miesięcy powinnam przytyc od 2,5-5kg a przez 4 przytyłam 1,1kg. Było jeszcze wiele innych spraw pomiedzy, ale pani doktor zawsze mówiła ze wszystko w porządku. Nie polecam.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Nie do końca (a właściwie w ogóle) nie rozumiem krytyki Pani doktor Pawlik. Może problem nie tkwi w Niej, a w pacjentce... z różnych powodów. Ja trafiłam do Pani doktor przez przypadek. Jestem pacjentką w ramach NFZ, a czuję się jakbym przychodziła prywatnie. Jest kompetentna, skrupulatna, dyskretna, dokładna. |Przy tym niezwykle kontaktowa, sympatyczna, miła, poświęca dużo czasu i uwagi. Nie ma pytania, na które by nie odpowiedziała - i to często dotyczące sfer pozaginekologicznych. Miałam wielu ginekologów, ale taką osoby, jak Pani Pawlik w życiu nie spotkałam. Moje córki i ...

Nie do końca (a właściwie w ogóle) nie rozumiem krytyki Pani doktor Pawlik. Może problem nie tkwi w Niej, a w pacjentce... z różnych powodów. Ja trafiłam do Pani doktor przez przypadek. Jestem pacjentką w ramach NFZ, a czuję się jakbym przychodziła prywatnie. Jest kompetentna, skrupulatna, dyskretna, dokładna. |Przy tym niezwykle kontaktowa, sympatyczna, miła, poświęca dużo czasu i uwagi. Nie ma pytania, na które by nie odpowiedziała - i to często dotyczące sfer pozaginekologicznych. Miałam wielu ginekologów, ale taką osoby, jak Pani Pawlik w życiu nie spotkałam. Moje córki i koleżanki również są Jej pacjentkami i też są zachwycone. Przy każdej wizycie czujemy się niczym ktoś z rodziny. Polecam!!!

WięcejMniej
2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Witam. Korzystałam z usług pani doktor kilka lat. Podczas tych kilku lat starałam się o dziecko. Niestety jak do tej pory nie udało mi się zostać mamą. Wizyty kosztowały ok 100 zł, ale to o nie pieniądze tu chodzi. Cieszę się, że jest takie coś jak forum i mozna ocenić lekarza - ponieważ ja nie polecam, zdecydowanie - tego lekarza. drogie panie, jak szukamy kogoś, to owszem fajnie by było być przyjmowanym w super wyposażonym gabinecie i ładnie urządzonym (bo akurat gabinet jest ładnie urządzony) ale nie jest to najwazniejsze. ...

Witam. Korzystałam z usług pani doktor kilka lat. Podczas tych kilku lat starałam się o dziecko. Niestety jak do tej pory nie udało mi się zostać mamą. Wizyty kosztowały ok 100 zł, ale to o nie pieniądze tu chodzi. Cieszę się, że jest takie coś jak forum i mozna ocenić lekarza - ponieważ ja nie polecam, zdecydowanie - tego lekarza. drogie panie, jak szukamy kogoś, to owszem fajnie by było być przyjmowanym w super wyposażonym gabinecie i ładnie urządzonym (bo akurat gabinet jest ładnie urządzony) ale nie jest to najwazniejsze. Najważniejsze jest to, żeby lekarz prowadzący każdą pacjentkę był kompetentny i nie liczył tylko na kasę, ale na cel, w którym pacjentki się udają do lekarza. ja zaczęłam szukać innego lekarza, a zwłaszcza doktora a nie lekarza - bo o ile się nie mylę pani Jolanta jest tylko lekarzem. Popieram, że pani Jola znacznie się zmieniła, zauważyłam u niej, że zaczęła się w pewnym momencie liczyć tylko kasa. Zaczęła olewac swoją pracę, na zasadzie, że moje oczekiwania stały się mniej ważne. Straciłam parę lat, tylko po to, by se pochodzić do prywatnego ginekologa - bo to tylko tyle. A moze w tych kilku latach u innego lekarza udało by mi się zajść w ciążę. Nie polecam !!!!!!!!!

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Długo zastanawiałem się, czy wystawić opinię na temat tej lekarki i doszedłem do wniosku, że należy ostrzec innych. Staramy się o dziecko z żoną od dłuższego czasu. Ta pseudo lekarka zmarnowała nam prawie 2 lata. Nie będę się rozpisywał na temat kultury osobistej. Powiem tylko że za każdym razem moja żona wracała od niej w strzępkach nerwów. Około 8 wizyt. Wypisywała tylko recepty na chorendalnie drogie leki. Nawet nie wspomniała o badaniach nasienia. Na zapytanie o odział w Policach zajmujący się rozrodem i związanymi z nim problemami zareagowała śmiechem i ...

Długo zastanawiałem się, czy wystawić opinię na temat tej lekarki i doszedłem do wniosku, że należy ostrzec innych. Staramy się o dziecko z żoną od dłuższego czasu. Ta pseudo lekarka zmarnowała nam prawie 2 lata. Nie będę się rozpisywał na temat kultury osobistej. Powiem tylko że za każdym razem moja żona wracała od niej w strzępkach nerwów. Około 8 wizyt. Wypisywała tylko recepty na chorendalnie drogie leki. Nawet nie wspomniała o badaniach nasienia. Na zapytanie o odział w Policach zajmujący się rozrodem i związanymi z nim problemami zareagowała śmiechem i zaprzeczyła, że taki w Szpitalu w Policach istnieje, polecając prywatną klinikę w Szczecinie. W Policach jak już się dowiedzieliśmy można nawet inseminację zrobić na NFZ. Izba lekarska powinna zająć się tą Panią, bo Lekarzem jej nie nazwę.!!!

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Rewelacyjna Pani doktor- leczyłam się u kilku lekarzy i wciąż nawracała mi choroba kiedy trafiłam do Pani doktor przepisała mi konkretne leki i wszytko minęło- nie wiem skąd te opinie że ona krzyczy i jest nieprzyjemna- ostoja spokoju. Nie bagatelizuje problemu z jakim się przychodzi- chodź potrafi sprowadzić na ziemie i uspokoić- ale to akurat ja uważam za duży plus.Bardzo ciepła i miła osoba- cytologie z miejsca robi i nie robi tu żadnych problemów tylko trzeba wiedzieć że tych cytologii nie przypada nam 10 na rok- ale widać nie każdy ...

Rewelacyjna Pani doktor- leczyłam się u kilku lekarzy i wciąż nawracała mi choroba kiedy trafiłam do Pani doktor przepisała mi konkretne leki i wszytko minęło- nie wiem skąd te opinie że ona krzyczy i jest nieprzyjemna- ostoja spokoju. Nie bagatelizuje problemu z jakim się przychodzi- chodź potrafi sprowadzić na ziemie i uspokoić- ale to akurat ja uważam za duży plus.Bardzo ciepła i miła osoba- cytologie z miejsca robi i nie robi tu żadnych problemów tylko trzeba wiedzieć że tych cytologii nie przypada nam 10 na rok- ale widać nie każdy ma taką wiedzę i lepiej oczernić lekarza. Ja szczerze Panią doktor polecam:)

WięcejMniej
2,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Zgadzam się z powyższymi negatywnymi opiniami Pań korzystających z usług dr.Pawlik. Jestem już wprawdzie szczęśliwą mamą 4-miesięcznego malca, ale jeszcze długo będę pamiętać sposób prowadzenia ciąży przez Panią doktor.Przede wszystkim zachłanność - pomimo tego,że ciąża przebiegała bez komplikacji,miałam wizyty ustawiane co 21 dni(tak aby za każdym razem otrzymać aktualne zwolnienie lekarskie)zupełnie bezpodstawnie.Niekiedy były one droższe niż standardowe 60 zł.Ponadto już po porodzie okazało się, że mam silną anemię.Zaczęła mi się ona w ostatnim trymestrze ciąży i pomimo wyników morfologii na skraju wystarczającego poziomu, Pani doktor zbagatelizowała sprawę nie przepisując mi ...

Zgadzam się z powyższymi negatywnymi opiniami Pań korzystających z usług dr.Pawlik. Jestem już wprawdzie szczęśliwą mamą 4-miesięcznego malca, ale jeszcze długo będę pamiętać sposób prowadzenia ciąży przez Panią doktor.Przede wszystkim zachłanność - pomimo tego,że ciąża przebiegała bez komplikacji,miałam wizyty ustawiane co 21 dni(tak aby za każdym razem otrzymać aktualne zwolnienie lekarskie)zupełnie bezpodstawnie.Niekiedy były one droższe niż standardowe 60 zł.Ponadto już po porodzie okazało się, że mam silną anemię.Zaczęła mi się ona w ostatnim trymestrze ciąży i pomimo wyników morfologii na skraju wystarczającego poziomu, Pani doktor zbagatelizowała sprawę nie przepisując mi leków,co w efekcie przyczyniło się do sporej niedowagi mojego nienarodzonego dziecka!!!Zbytnia wyniosłość, opieszałość w przeprowadzeniu badania,nepotyzm (na USG poleca tylko swoich dobrych znajomych,a beznadziejnych specjalistów) i niedbalstwo.Każda wizyta trwała średnio 10 min, z czego 2/3 czasu Pani doktor traciła na wypisywaniu (swym jakże specyficznym charakterem pisma)karty ciąży!!!Jednak różowy błyszczyk na ustach, okulary od Versace na nosie i sztuczne kwiaty w poczekalni to zbyt mało - ta Pani nie jest żadnym SPECJALISTĄ ! Pamiętajmy: w tym przypadku naprawdę POZORY MYLĄ...

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Osobiście uważam że pani Pawlik jest bardzo dobrą i fachową lekarką.Chodzę do niej tylko i wyłącznie na NFZ i nigdy nie zdarzyło sie aby była nie miła,albo opryskliwa.Jestem zadowolona z niej i nie zamienię pani doktor na żadną inną.

Osobiście uważam że pani Pawlik jest bardzo dobrą i fachową lekarką.Chodzę do niej tylko i wyłącznie na NFZ i nigdy nie zdarzyło sie aby była nie miła,albo opryskliwa.Jestem zadowolona z niej i nie zamienię pani doktor na żadną inną.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat