mgr Rafał Rosół

Rehabilitant dziecięcy

Liczba opinii: 26
Średnia ocen:3,5/5
Opinie:26
Zaufanie do kompetencji
3,7
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,8
Poświęcony czas
3,3
Kompleksowość podejścia
3,5
Uprzejmość
3,6
Godny polecenia
3,2
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1,5/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Niestety nie polecam pana Rafała z kilku powodów. A mianowicie na zadawane pytania odpowiadał w taki sposób zeby nigdy nie było że jest lepiej, mimo iż wszyscy inni lekarze byli zadowoleni z postępów jakie dokonał nasz syn (wcześniak) w ciągu ostatnich miesięcy. Poza tym musiał się przez chwilę zastanowić nad odpowiedzią, jakby był w szoku, że w ogóle go o coś pytamy. Widać było że nie jest mu na ręke odpowiadać na jakiekolwiek pytania. Najwyraźniej nie lubi dociekliwych rodziców. Poza tym w trakcie ćwiczeń nie mówi nic co powinno robić ...

Niestety nie polecam pana Rafała z kilku powodów. A mianowicie na zadawane pytania odpowiadał w taki sposób zeby nigdy nie było że jest lepiej, mimo iż wszyscy inni lekarze byli zadowoleni z postępów jakie dokonał nasz syn (wcześniak) w ciągu ostatnich miesięcy. Poza tym musiał się przez chwilę zastanowić nad odpowiedzią, jakby był w szoku, że w ogóle go o coś pytamy. Widać było że nie jest mu na ręke odpowiadać na jakiekolwiek pytania. Najwyraźniej nie lubi dociekliwych rodziców. Poza tym w trakcie ćwiczeń nie mówi nic co powinno robić dziecko, jak się zachowywać, jakie mięsnie biorą udział w danym ćwiczeniu, co ma na celu dane ćwiczenie. Uważam, że są to informacje, które każdy rodzic powinien wiedziec już na wstępie. Kolejna kwestia, która przemilczał a była istotna to ćwiczenia po szczepieniach. W metodzie Vojty zabronione jest ćwiczenie z dzieckiem przez 5 kolejnych dni po szczepieniu. Najwyrażniej pan Rosół zapomniał o tym powiedziec albo raczej nie chciał bo przecież 70zł piechotą nie chodzi a widział plasterki na nóżkach a nawet pytał czy syn miał jakies szczepienia dzisiaj. Ja rozumiem, że można być zwolennikiem tej czy innej metody rehabilitacji ale jako rehabilitant powinien powiedzieć jak nosić, pielęgnować i obchodzić się z dzieckiem na co dzień by niwelować napięcia, symietrie i inne patologie ruchowe dziecka. To najwyrażniej też zostało przemilczane. Ogólnie mówiąc to mam wrażenie, że nie do końca panu Rafałowi chodzi o dobro dziecka a bardziej o zapełnienie własnej kieszeni. Chodziliśmy z synem jeszcze na inną rehabilitacje i tam pani była zdziwiona, że przy tej metodzie pan Rafał MUSI syna widziec dwa razy w tygodniu. Po to jest ta metoda, żeby rodzice wykonywali ćwiczenia w domu bo tam dziecko czuje się najlepiej. Tym bardziej ze cwiczenia mieliśmy już opanowane. Odniosłam też wrażenie, że nie na rękę jest panu Rafałowi, że dziecko szybko robi postępy. Czasem mi się wydawało że wręcz to hamuje. Może i zna się na rzeczy, jeżdzi na szkolenia itp ale jeśli nie wykorzystuje tego w pełni w swojej pracy to dla mnie to nie jest godny polecenia rehabilitant. Nie jest to ktoś kto dobro dziecka stawia na pierwszym miejscu. Raczej wykorzystuje strach, troske i niepewność rodziców mówiąc, że jest bardzo żle by zapełnić własną kieszeń... To jest niestety bardzo przykre bo mógłby osiągnąć znacznie wiecej bedąc w tym wszystkim szczerym i uczciwym.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Serdecznie polecam Pana Rafała! Prowadził terapię mojej córki która miała wskazania do terapii że względu na krwiaka na mięśniu MOS. Obecnie chodzę do Pana Rafała z synem z powodu zamartwicy urodzeniowej oraz silnej asymetrii oraz ja sama z powodu rozejscia kresy białej po drugiej ciąży. Jestem bardzo zadowolona, Pan Rafał zawsze wszystko wyjaśnia, jest rzeczowy i nie owija w bawełnę.

Serdecznie polecam Pana Rafała! Prowadził terapię mojej córki która miała wskazania do terapii że względu na krwiaka na mięśniu MOS. Obecnie chodzę do Pana Rafała z synem z powodu zamartwicy urodzeniowej oraz silnej asymetrii oraz ja sama z powodu rozejscia kresy białej po drugiej ciąży.
Jestem bardzo zadowolona, Pan Rafał zawsze wszystko wyjaśnia, jest rzeczowy i nie owija w bawełnę.

2,2/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Zdecydowanie nie polecam dla maluszków powyżej 4 miesiąca. Mój maluszek urodził się w 29 tygodniu ciąży. Rehabilitacja była wskazana, zdecydowaliśmy się więc z mężem na prywatną opiekę i metodę Wojty. Na wstępie dowiedziałam się że stan jest bardzo "ciężki" i że wskazana jest rehabilitacja roczna a spotkania dwa razy w tygodniu. Przez pierwszy miesiąc rehabilitacja dała efekt, doszliśmy do trzech ćwiczeń po 3 serie na każdą stronę (30 s) ufff i na tym koniec bo w następnych miesiącach nie było już żadnej poprawy. Gdy wprowadziliśmy pełzanie, młody przestał spać i ...

Zdecydowanie nie polecam dla maluszków powyżej 4 miesiąca. Mój maluszek urodził się w 29 tygodniu ciąży. Rehabilitacja była wskazana, zdecydowaliśmy się więc z mężem na prywatną opiekę i metodę Wojty. Na wstępie dowiedziałam się że stan jest bardzo "ciężki" i że wskazana jest rehabilitacja roczna a spotkania dwa razy w tygodniu. Przez pierwszy miesiąc rehabilitacja dała efekt, doszliśmy do trzech ćwiczeń po 3 serie na każdą stronę (30 s) ufff i na tym koniec bo w następnych miesiącach nie było już żadnej poprawy. Gdy wprowadziliśmy pełzanie, młody przestał spać i bawić się na brzuszku (była to jego również ulubiona pozycja do spania). Gdy naciągaliśmy boczki młody odginał główkę do tyłu nie trzymając symetrii, mówiąc o tym nie otrzymywałam żadnej wskazówki jak sobie z tym poradzić i czy to jest prawidłowa reakcja, po kilkunastu dniach ćwiczeń dowiedziałam się że wystarczy podtrzymać łokciem głowkę by mu ją zablokować. Zrezygnowaliśmy zdecydowanie za późno. Miesiąc przerwy i przyzwyczajania małego do leżenia na brzuszku. Teraz mamy prawie 10 miesięcy (bez korekty), chodzimy państwowo gdzie ćwiczymy metodą Bobath - po 5 spotkaniach raz w tygodniu przewraca się z plecków na brzuszek, leży na brzuszku, leżąc posuwa się do tyłu, obraca w obydwie strony, ciągnie nóżki do buzi i jest weselszy. Mam porównanie z innym dzieciątkiem urodzonym dzień wcześniej w 29 tygodniu (bardziej obciążonym chorobami wcześniaka), później rozpoczeli rehabilitacje metodą Bobath'a a dwa miesiące temu robił to co my teraz.
Z tego co teraz wiem to metoda Wojty jest bardzo dobrą metodą, drastyczną ale szybką przy niewielkich asymetriach i napięciach. Równie szybko można wyeliminować asymetrię i napięcia metodą Bobath'a bez męczenia maluszka, ale tego się prywatnie nie dowiesz. Dowiesz się natomiast, że stan jest "ciężki" i układaniem dziecka w pozycjach prawidłowych nic nie osiągniesz (ani nie polepszysz jego stanu ani nie zrobisz mu krzywdy - okazuje się że pomożesz i to bardzo).

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pan Rosól w mojej ocenie jako mamy wcześniaka to wpełni profesjonalny rehabilitant. Byłem zagubiona, nikt nie wyjaśnił mi tyle co on na temat napięcia mięśniowego i rehabilitacji tak małego dzieciątka. Lekarze opowiadali tylko że trzeba ćwiczyć, ale nic nie wyjaśniali dlaczego. Inni lekarze nawet twierdził, że nie trzeba ćwiczyć (Ruda Śl. i Chorzów). Pan Rosól wyjaśnił mi wszystko. Poczytałam w necie na polskich i niemieckich medycznych stronach i wszystko to się potwierdziło. Niestety prawda jest jedna: wcześniaki muszą ćwiczyć, a Vojta jest jedyną poważnie traktującą metodą te problemy. Pan Rosół ...

Pan Rosól w mojej ocenie jako mamy wcześniaka to wpełni profesjonalny rehabilitant. Byłem zagubiona, nikt nie wyjaśnił mi tyle co on na temat napięcia mięśniowego i rehabilitacji tak małego dzieciątka. Lekarze opowiadali tylko że trzeba ćwiczyć, ale nic nie wyjaśniali dlaczego. Inni lekarze nawet twierdził, że nie trzeba ćwiczyć (Ruda Śl. i Chorzów). Pan Rosól wyjaśnił mi wszystko. Poczytałam w necie na polskich i niemieckich medycznych stronach i wszystko to się potwierdziło. Niestety prawda jest jedna: wcześniaki muszą ćwiczyć, a Vojta jest jedyną poważnie traktującą metodą te problemy. Pan Rosół bardzo pilnuje wszystkich ćwiczeń i wymaga od rodziców żeby wykonywali je w domu.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Bardzo polecam metodę Wojta oraz gabinet pana Rosoła. Metoda jest bardzo absorbująca, ale dająca szybkie efekty- tak potrzebne rodzicom. Wraz z żoną ćwiczyliśmy u P.Rosoła 10 miesięcy naszego Karola (wcześniaka 900 g). Nauczył mnie i moją żonę ćwiczeń i na każdej wizycie sprawdzał jak je ćwiczymy i poprawiał – jedyny warunek był taki, że musimy być zawsze razem na wizycie. To nie był problem ponieważ dopasował nam dogodne dla nas godziny. Teraz już jesteśmy po ostatecznej kontroli i jest wszystko bardzo dobrze. Profesjonalnie podchodzi do problemów. Odpowiada na każde pytanie ...

Bardzo polecam metodę Wojta oraz gabinet pana Rosoła. Metoda jest bardzo absorbująca, ale dająca szybkie efekty- tak potrzebne rodzicom. Wraz z żoną ćwiczyliśmy u P.Rosoła 10 miesięcy naszego Karola (wcześniaka 900 g). Nauczył mnie i moją żonę ćwiczeń i na każdej wizycie sprawdzał jak je ćwiczymy i poprawiał – jedyny warunek był taki, że musimy być zawsze razem na wizycie. To nie był problem ponieważ dopasował nam dogodne dla nas godziny. Teraz już jesteśmy po ostatecznej kontroli i jest wszystko bardzo dobrze. Profesjonalnie podchodzi do problemów. Odpowiada na każde pytanie merytorycznie. Konkretny, precyzyjny, powiedziałbym o wysokiej kulturze bycia, stanowczy. O kompetencjach mówią dyplomy i certyfikaty. Bardzo dziwne są te negatywne opinie!!!

WięcejMniej
1,7/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Mój syn urodzony ze wzmorzonym napięciem mieśniowym został skierowany do pana Rosoła przez pediatrę Guzikowskiego, stąd na wstępie otrzymał duży mandat zaufania. Rozpoczęliśmy w 6-7 tygodniu życia (!!!) chodziliśmy na rehabilitację sumiennie przez kilkanaście tygodni, w domu ćwiczyliśmy 4 razy dziennie mimo płaczu dziecka. Mały robił postępy, mimo tego pan mgr cały czas utrzymywał że powinniśmy ćwiczyć do ukończenia roku (140 zł tygodniowo do jego kieszeni). Czasem wizyta trwała 10 minut... szybko szybko 2 ćwiczenia, pieniądze i nastepny pacjent. P. Rosół nie lubił zbyt wielu pytań i jeśłi już to ...

Mój syn urodzony ze wzmorzonym napięciem mieśniowym został skierowany do pana Rosoła przez pediatrę Guzikowskiego, stąd na wstępie otrzymał duży mandat zaufania. Rozpoczęliśmy w 6-7 tygodniu życia (!!!) chodziliśmy na rehabilitację sumiennie przez kilkanaście tygodni, w domu ćwiczyliśmy 4 razy dziennie mimo płaczu dziecka. Mały robił postępy, mimo tego pan mgr cały czas utrzymywał że powinniśmy ćwiczyć do ukończenia roku (140 zł tygodniowo do jego kieszeni). Czasem wizyta trwała 10 minut... szybko szybko 2 ćwiczenia, pieniądze i nastepny pacjent. P. Rosół nie lubił zbyt wielu pytań i jeśłi już to odpowiadał z dużym zniecierpliwiwniem. Z perspektywny czasu uwazam, że jak na tak niewielkie schorzenie była to metoda zbyt drastyczna, niestety rehabilitant poza Vojtą świata nie widzi... i mam wrażnie nie dostosowuje rehabilitacji indywidualnie, kiedy pytałam o NDT to wyśmiał, mimo że też ma do tego uprawnienia. Podsumowując pasjonat Vojty, skoncentrowany na zarabianiu pieniędzy a dzieci to tak przy okazji zupełnie, na pewno nie sa dla Niego najważniejsze.
Krytyka rodziców o której tu ktoś wspominał to standard.

Coś jeszcze chciałam dodać, uśmiecham się jak widzę te wpisy z ocenami 5.0... bo to jakby cytaty z wypowiedzi pana magistra, siedzi na tym forum i sam sobie dopisuje te fantastyczny ochy i achy (tekst że jeżdzi na szkolenia choć nie musi - słyszłam kila razy na wizytach). Pani Rafale to lekko żałosne. Miał Pan ogromny kredyt zaufania którego Pan nie wykorzystał...

WięcejMniej
1,7/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie polecam rehabilitacji u Pana Rosoła. Wizyty trwały bardzo krótko 10-15 min. Z czego same ćwiczenia wykonywane z dzieckiem parę minut. Przez kilka tygodni kazał wykonywać jedno ćwiczenie. Nie pokazał żadnego innego. Na jednym ze spotkań mówił że są postępy na kolejnym że jest źle. Nie wzbudza zaufania jako specjalista.

Nie polecam rehabilitacji u Pana Rosoła. Wizyty trwały bardzo krótko 10-15 min. Z czego same ćwiczenia wykonywane z dzieckiem parę minut. Przez kilka tygodni kazał wykonywać jedno ćwiczenie. Nie pokazał żadnego innego. Na jednym ze spotkań mówił że są postępy na kolejnym że jest źle. Nie wzbudza zaufania jako specjalista.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Zakończyłam po 9 miesiącach ćwiczenia z moimi bliźniakami, wcześniakami metodą Vojty z bardzo pozytywnymi wynikami ;-))))). Wyszukałam w Internecie rehabilitantów z odpowiednimi kompetencjami co do pracy z wcześniakami i znalazłam mgr R.Rosoła. Po rozeznaniu się co do kompetencji, zdecydowałam się umówić na wizytę, ponieważ rehabilitantów z dwoma certyfikatami Vojty i Bobath nie jest zbyt wielu. Ten specjalista posiada kompetencje z zakresu ćwiczeń Vojty i Bobath i dlatego pomyślałam sobie wtedy, a dzisiaj już jestem pewna, że najlepiej dobierze ćwiczenia dla moich maluszków. Ponadto opinie w środowisku lekarskim (jestem lekarzem) są ...

Zakończyłam po 9 miesiącach ćwiczenia z moimi bliźniakami, wcześniakami metodą Vojty z bardzo pozytywnymi wynikami ;-))))). Wyszukałam w Internecie rehabilitantów z odpowiednimi kompetencjami co do pracy z wcześniakami i znalazłam mgr R.Rosoła. Po rozeznaniu się co do kompetencji, zdecydowałam się umówić na wizytę, ponieważ rehabilitantów z dwoma certyfikatami Vojty i Bobath nie jest zbyt wielu. Ten specjalista posiada kompetencje z zakresu ćwiczeń Vojty i Bobath i dlatego pomyślałam sobie wtedy, a dzisiaj już jestem pewna, że najlepiej dobierze ćwiczenia dla moich maluszków. Ponadto opinie w środowisku lekarskim (jestem lekarzem) są jednoznaczne – bardzo wymagający!!!!!. Dziękuję i polecam - Ksymena.

WięcejMniej
4,2/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Jak czytam opinię niektórych osób to wydaje mi się że w ogóle u p. Rafała nie byli i mocno go krzywdzą. Mianowicie przed już 11 laty byliśmy z pierwszym synem wcześniakiem w klinice skierowani do rehabilitacji może dzięki niemu(odpłatnie) ponieważ kasa chorych w tym kraju nie przewiduje rehabilitacji więc pretensje raczej nie do niego. Nie będę się rozpisywał bo rok temu byliśmy z drugim synem ponieważ żona która sama oczywiście ćwiczyła syna pierwszego zauważyła asymetrię niewielką ale jednak u drugiego. Wracając do osądów jest normalnym stanowczym i konkretnym lekarzem stawiając ...

Jak czytam opinię niektórych osób to wydaje mi się że w ogóle u p. Rafała nie byli i mocno go krzywdzą. Mianowicie przed już 11 laty byliśmy z pierwszym synem wcześniakiem w klinice skierowani do rehabilitacji może dzięki niemu(odpłatnie) ponieważ kasa chorych w tym kraju nie przewiduje rehabilitacji więc pretensje raczej nie do niego. Nie będę się rozpisywał bo rok temu byliśmy z drugim synem ponieważ żona która sama oczywiście ćwiczyła syna pierwszego zauważyła asymetrię niewielką ale jednak u drugiego.
Wracając do osądów jest normalnym stanowczym i konkretnym lekarzem stawiając diagnozę nikogo przynajmniej w naszym przypadku nie namawia jedynie podaje konsekwencje nie leczenia tych wad u dzieciaczków a płacić niestety trzeba. Nie żałuję i oczywiście gorąco polecam.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Bardzo polecam. Rzetelny, konkretny, rzeczowy a po pewnym czasie bardziej wesoły. Jasno tłumaczy problem. Skupia się na terapii. Stosuje dwie metody Bobat i Vojty. Uczy rodziców jak ćwiczyć, sprawdza jak ćwiczą i to „ma ręce i nogi”. Mam doświadczenie z innego miejsca, jak ćwiczyłam 4 tygodnie to znaczy 4 razy i przerwa świąteczna. Poszłam do P.Rosoła i okazało się że od rehabilitacji nie ma przerwy i dlatego zastosujemy Vojty ponieważ jest systematyczna i nieprzerywalan. Dzisiaj jestem po 8 miesiącach Vojty i z Damianem jest wszystko dobrze. Polecam P.Rafala jak i ...

Bardzo polecam. Rzetelny, konkretny, rzeczowy a po pewnym czasie bardziej wesoły. Jasno tłumaczy problem. Skupia się na terapii. Stosuje dwie metody Bobat i Vojty. Uczy rodziców jak ćwiczyć, sprawdza jak ćwiczą i to „ma ręce i nogi”. Mam doświadczenie z innego miejsca, jak ćwiczyłam 4 tygodnie to znaczy 4 razy i przerwa świąteczna. Poszłam do P.Rosoła i okazało się że od rehabilitacji nie ma przerwy i dlatego zastosujemy Vojty ponieważ jest systematyczna i nieprzerywalan. Dzisiaj jestem po 8 miesiącach Vojty i z Damianem jest wszystko dobrze. Polecam P.Rafala jak i metodę Vojty.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat