lekarz Witold  Markiewiczlekarz Witold  Markiewicz - zdjęcie profilowe

lekarz Witold Markiewicz

Internista

Liczba opinii: 1
Średnia ocen:4,0/5
Opinie:1
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
3,0
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
4/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
3,0

Opinia i swojego rodzaju apel do Pana Witolda. Może być Pan młodym lekarzem, niedoświadczonym, nawet nie w pełni dyplomowanym i robić dobrą robotę. Nie musi Pan za każdym razem poświęcać się, ani robić wszystkiego, co w mocy. Ale nie może Pan na dzień dobry pacjentce z całkiem dobrymi wynikami (TSH 2,2 FT4 0,84) przywalić euthyroxu 50, nawet przy 80kg i wzroście 170cm i nawet mimo ewidentnych objawów jakiś zaburzeń (bo te objawy dotyczyły tez IO - tego Pan nie sprawdził). Pana zalecenia zaowocowały po miesiącu grubą nadczynnością. To była makabra! ...

Opinia i swojego rodzaju apel do Pana Witolda.
Może być Pan młodym lekarzem, niedoświadczonym, nawet nie w pełni dyplomowanym i robić dobrą robotę. Nie musi Pan za każdym razem poświęcać się, ani robić wszystkiego, co w mocy. Ale nie może Pan na dzień dobry pacjentce z całkiem dobrymi wynikami (TSH 2,2 FT4 0,84) przywalić euthyroxu 50, nawet przy 80kg i wzroście 170cm i nawet mimo ewidentnych objawów jakiś zaburzeń (bo te objawy dotyczyły tez IO - tego Pan nie sprawdził).
Pana zalecenia zaowocowały po miesiącu grubą nadczynnością. To była makabra!
Po pół roku od odstawienia tabletek, które przyjmowałam przez miesiąc (po kategorycznym tego nakazie od innego endokrynologa) jakoś się wyrównałam. A Pan mi kazał je brać 3 mce i dopiero się sprawdzić... Łomotanie serca, nadpobudliwość i agresja tchnęły mnie, całe szczęście, do samodzielnej decyzji i konsultacji jeszcze z kimś innym - złapał się za głowę tylko ...
Zdiagnozował mi Pan za to Hashimoto lub jakiś stan zapalny tarczycy, chociaż za mocno pan przyciska USG do szyi - proszę się nauczyć robić to delikatniej, bo czułam te badanie dwa tygodnie co najmniej.
Poza tym jest Pan w odbiorze sympatycznym i wspierającym lekarzem, dzielącym się wiedzą z cierpliwością i to też jest naprawdę ważne!
Bardzo to doceniam i dobrze wspominam wizytę (poza samym badaniem ;) )
Proszę się kierować rozsądkiem człowieka, nie medyka. Proszę iść nadal w kierunku leczenia - nie niepotrzebnego faszerowania tabletkami.
Niech one będą lekarstwem, a nie trucizną.
Dziś jestem znów próbnie na euthyroxie.
Jeszcze na starym, bo miałam zapasy, a biorę na razie 12,5 (od tego powinniśmy zacząć).
Na razie jest stabilnie. Ogromną robotę do tego czasu robiła u mnie dieta, joga, spokój, przerobienie głowy, ruch, radość. To wszystko jest czasem ważniejsze od farmaceutyków i też powinno się o tym mówić pacjentom.
Pozdrawiam, życzę satysfakcjonującego rozwoju w Dobrym kierunku.
Nie jest to najdelikatnieszy feedback, wiem, ale trochę emocji musiałam tu przemycić. Proszę się tym nie urażać, ani nie miażdzyć, ale też nie fukać na protekcjonalną, ale szczerą krytykę.
Ania

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat