lekarz Włodzimierz Rebeś

Ortopeda

Liczba opinii: 52
Średnia ocen:1,7/5
Opinie:52
Zaufanie do kompetencji
1,9
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,7
Poświęcony czas
1,7
Kompleksowość podejścia
1,8
Uprzejmość
1,5
Godny polecenia
1,8
Dodaj opinię

Opinie pacjentów  

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Miałam nieprzyjemną sytuację związana z tym ,, lekarzem” nawet to za duże określenie nawet jak dla takiego nie miłego i bezczelnego człowieka. Zero empatii i szacunku dla pacjenta oraz polecenia z jego ust lecą jak jakieś rozkazy jak dla zwykłego zwierzęcia. Radżami unikać jakiego kolejek kontaktu z tym Panem w szczególności godzinach późnych. Jeżeli ktoś ma problem że druga osoba przychodzi do niego o pomoc to nie powinien zostawać lekarzem i tym bardziej pracować z takim nastawieniem do ludzi jak by byli zwykłymi śmieciami

Miałam nieprzyjemną sytuację związana z tym ,, lekarzem” nawet to za duże określenie nawet jak dla takiego nie miłego i bezczelnego człowieka. Zero empatii i szacunku dla pacjenta oraz polecenia z jego ust lecą jak jakieś rozkazy jak dla zwykłego zwierzęcia. Radżami unikać jakiego kolejek kontaktu z tym Panem w szczególności godzinach późnych. Jeżeli ktoś ma problem że druga osoba przychodzi do niego o pomoc to nie powinien zostawać lekarzem i tym bardziej pracować z takim nastawieniem do ludzi jak by byli zwykłymi śmieciami

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pan jest bardzo nie uprzejmy, nie ma żadnej empatii do drugiego człowieka- tym bardziej cierpiącego. Nie mam pojęcia jak owy "pan doktor" jest doktorem szczególnie po studiach medycznych skoro wiedział na co się pisze wybierając ten kierunek studiów. Kto mu dał jakiekolwiek kwalifikacje?!?!. Moja przyjaciółka poszła tam ze skręcona nogą i czymś tam jeszcze co widać było, że okropnie ja boki a ten jej zrobił wywiad, o tym jak to gruba jest i ceny patrzyła na to co je. Okropny człowiek.Nie polecam.

Pan jest bardzo nie uprzejmy, nie ma żadnej empatii do drugiego człowieka- tym bardziej cierpiącego. Nie mam pojęcia jak owy "pan doktor" jest doktorem szczególnie po studiach medycznych skoro wiedział na co się pisze wybierając ten kierunek studiów. Kto mu dał jakiekolwiek kwalifikacje?!?!.
Moja przyjaciółka poszła tam ze skręcona nogą i czymś tam jeszcze co widać było, że okropnie ja boki a ten jej zrobił wywiad, o tym jak to gruba jest i ceny patrzyła na to co je. Okropny człowiek.Nie polecam.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Owa osoba ponieważ ciężko mi nazwać tego człowieka medykiem chociaż człowiekiem także bardzo ciężko mi go nazwać nie ma ani jednego grama empatii i jakiegokolwiek zrozumienia dla pacjenta. Odradzam "odwiedzin" w godzinach wieczornych a szczególnie gdy przypadek jest poważny ponieważ ten pan "ma ważniejsze rzeczy na głowie" chociaż nie do końca potrafię zrozumieć czymże ów pan może być zajęty w momencie gdy na całym oddziale nie ma oczekujących pacjentów. Mama która miała operacyjnie usuniętą łękotkę przyjechała z bólem stawów kolanowych które się zablokowały pierwszy raz po operacji lekarz stwierdził że …

Owa osoba ponieważ ciężko mi nazwać tego człowieka medykiem chociaż człowiekiem także bardzo ciężko mi go nazwać nie ma ani jednego grama empatii i jakiegokolwiek zrozumienia dla pacjenta.

Odradzam "odwiedzin" w godzinach wieczornych a szczególnie gdy przypadek jest poważny ponieważ ten pan "ma ważniejsze rzeczy na głowie" chociaż nie do końca potrafię zrozumieć czymże ów pan może być zajęty w momencie gdy na całym oddziale nie ma oczekujących pacjentów.

Mama która miała operacyjnie usuniętą łękotkę przyjechała z bólem stawów kolanowych które się zablokowały pierwszy raz po operacji lekarz stwierdził że nie mamy wypisu ze szpitala chociaż dostał dwie karty opisowe pooperacyjne opisujące obecny stan kolana.
Pan lekarz kazał się mamie położyć na kozetce po czym kazał unieść nogę w kącie 90°co zrobiła z wielkim wysiłkiem i wręcz wykręcił mamie kolano przez co doprowadził ją do płaczu aż się zgięła i krzyknęła z bólu.
W momencie gdy poprosiłam żeby zrobił to delikatniej bo widziałam z jaką obojętnością to zrobił podniósł głos że mam wyjść na co ja zgodnie z prawdą powiedziałam że nie zostawię mamy bo jestem jej opiekunem a mama jest osobą niepełnosprawną niezdolną do samodzielnej egzystencji po czym w dalszym ciągu "badał" mamę sprawiając jej kolejny ból gdy zapytałam czemu to robi w ten sposób powiedział żebym się nie wtrącała bo nie znam się na tym na co zgodnie z prawdą powiedziałam że myli się bo jestem opiekunem medycznym i wiem że nie trzeba z taką brutalnością wykręcać kolana szczególnie pooperacyjnego.

Na tą wypowiedź ten Pan powiedział "po co w takim razie przyjechaliśmy na sor do lekarza skoro jestem takim dobrym opiekunem medycznym żebym sama sobie mamę wyleczyła w domu"
Po tej wypowiedzi nie zastanawiałam się już więcej i wyszliśmy z gabinetu i pojechaliśmy do domu.
W domu zadziałałam objawowo, nakładając żel znieczulający biofreeze o którym owy Pan nie słyszał wcale pytając "co to niby za lek stosujemy" ponieważ na sorze mama nie dostała nawet opatrunku znieczulającego gdyż "lekarz nie dokończył badania i nie otrzymamy żadnej pomocy dopóki nie wrócimy do jego gabinetu".

W tamtej chwili nikt nie potrafił nam pomóc, czułam się tak bardzo dotknięta całą sytuacją i bardzo bezsilna w momencie gdy moja mama płakała z bólu stwierdziłam że lepiej będzie wyjść i uniknąć powikłań po owej wizycie.
Niestety z braku innej możliwości dopiero z samego rana zabieram mamę do szpitala w nowym targu.
Mam nadzieję że tam będzie bardziej kompetentny wykwalifikowany i bardziej delikatny lekarz medycyny
Modle się żeby owy pan nie przyczynił się do większego urazu gdyż po jego "badaniu" kolano jest całe gorące opuchnięte i ledwo może ruszyć palcami.
Pomimo mojej kompetencji nie jestem w stanie jej bardziej pomóc niż działać objawowo.

Podsumowując nie polecam usług medycznych tego jegomościa z powodów braku etyki zawodowej braku empatii i braku poszanowania drugiego człowieka.

Jedyne czego nie zabrakło to chęci pozbycia się pacjentki.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pan lekarz stwierdził u mnie złamanie dwóch kości w stawie skokowym, powiedział, że nie wymaga się żadnej operacji, nałożył szynę gipsową i skierował na wizytę kontrolną za 7 dni. Gdy poszłam do innego lekarza ortopedy, okazało się, że powinnam iść na operację, ponieważ kości pod gipsem się nie zrosną. Gdyby nie pan lekarz Włodzimierz Rebeś, to na pewno nie straciłabym kilku dni i operacja zostałaby zrobiona szybciej. Na szczęście, lekarz nie zaszkodził mi aż tak, jak mógłby zaszkodzić innemu pacjentowi, gdyby np. wyznaczył nieodpowiedni plan leczenia. Zgadzam się również z …

Pan lekarz stwierdził u mnie złamanie dwóch kości w stawie skokowym, powiedział, że nie wymaga się żadnej operacji, nałożył szynę gipsową i skierował na wizytę kontrolną za 7 dni.

Gdy poszłam do innego lekarza ortopedy, okazało się, że powinnam iść na operację, ponieważ kości pod gipsem się nie zrosną. Gdyby nie pan lekarz Włodzimierz Rebeś, to na pewno nie straciłabym kilku dni i operacja zostałaby zrobiona szybciej. Na szczęście, lekarz nie zaszkodził mi aż tak, jak mógłby zaszkodzić innemu pacjentowi, gdyby np. wyznaczył nieodpowiedni plan leczenia. Zgadzam się również z pozostałymi opiniami, że lekarz jest niemiły. Nie zostały przekazane podstawowe zalecenia, takie jak trzymanie nogi w podniesionej pozycji, żeby uniknąć obrzęku.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Niestety miałam nieprzyjemność być pacjentką ów lekarza. Totalny brak kultury, empatii. Jak mnie pamięć nie myli lekarz to zawód zaufania publicznego, zatem dlatego ten człowiek "leczy" ludzi? Ponadto pozwala sobie na nieprzyjemne komentarze i obrazę godności. Nic nie mówi, podejmuje leczenie bez jakiekolwiek wywiadu, przecież w ten sposób może zrobić krzywdę nie wyleczyć. Ponadto skierowanie na RTG bez obejrzenia pacjenta? Czytając tak wiele negarywnych komentarzy i wpominając tę wizytę zastanawiam się co jest nie tak, że ten człowiek tak długo piastuje stanowisko.

Niestety miałam nieprzyjemność być pacjentką ów lekarza. Totalny brak kultury, empatii. Jak mnie pamięć nie myli lekarz to zawód zaufania publicznego, zatem dlatego ten człowiek "leczy" ludzi? Ponadto pozwala sobie na nieprzyjemne komentarze i obrazę godności. Nic nie mówi, podejmuje leczenie bez jakiekolwiek wywiadu, przecież w ten sposób może zrobić krzywdę nie wyleczyć. Ponadto skierowanie na RTG bez obejrzenia pacjenta? Czytając tak wiele negarywnych komentarzy i wpominając tę wizytę zastanawiam się co jest nie tak, że ten człowiek tak długo piastuje stanowisko.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Czytam opinię o tym człowieku ( trudno nazwać go lekarzem) i pomimo upływu lat nic się nie zmieniło, nadal same negatywne. Cóż moja też taka będzie. Trafiłam na sor w Zakopanem w lipcu 2022r. z wieloodłamowym złamaniem kości promieniowej. Przyjął mnie człowiek, który nawet nie spojrzał na pacjenta, próbowałam podjąć rozmowę, on się nie odzywał. Bez znieczulenia ustawiał mi złamanie opowiadając kolegom jak poprzedniego dnia był nagrywany przez rodzinę pacjenta(jego zdaniem alkoholika ), bo był dla niego niemiły. W konsekwencji ręka została źle złożona po 2 tygodniach trafiłam na operację …

Czytam opinię o tym człowieku ( trudno nazwać go lekarzem) i pomimo upływu lat nic się nie zmieniło, nadal same negatywne. Cóż moja też taka będzie. Trafiłam na sor w Zakopanem w lipcu 2022r. z wieloodłamowym złamaniem kości promieniowej. Przyjął mnie człowiek, który nawet nie spojrzał na pacjenta, próbowałam podjąć rozmowę, on się nie odzywał. Bez znieczulenia ustawiał mi złamanie opowiadając kolegom jak poprzedniego dnia był nagrywany przez rodzinę pacjenta(jego zdaniem alkoholika ), bo był dla niego niemiły. W konsekwencji ręka została źle złożona po 2 tygodniach trafiłam na operację i leczę się nadal. Przede mną była kobieta na wózku widać że cierpiała, wyjechała z gabinetu z płaczem bo nie chciał jej pomóc. Pewnie nasze komentarze nie mają znaczenia dla władz szpitala, ale przynajmniej niech pacjenci omijają tego człowieka.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Trafiłam wczoraj na SOR ze złamaną kością ramienna. Lekarz ma głęboko przepisy RODO, wywołuje pacjentów po nazwisku. Jako, że zlamama ręka sprawiała mi niesamowity ból, musiałam ją podtrzymywać druga, w konsekwencji czego nie miałam 'wolnej' ani jednej ręki - doktor po wywołaniu mojego nazwiska zatrzasnął mi drzwi przed nosem po czym okrzyczał, że nie wchodzę do gabinetu. Z powodu bólu miałam silne zawroty głowy o czym poinformowałam doktora na co ten zupełnie nie zareagował. Doktor wielokrotnie przeklinał, był arogancki, całkowicie bez empatii i kultury. Przez całą wizytę nawet na mnie …

Trafiłam wczoraj na SOR ze złamaną kością ramienna. Lekarz ma głęboko przepisy RODO, wywołuje pacjentów po nazwisku. Jako, że zlamama ręka sprawiała mi niesamowity ból, musiałam ją podtrzymywać druga, w konsekwencji czego nie miałam 'wolnej' ani jednej ręki - doktor po wywołaniu mojego nazwiska zatrzasnął mi drzwi przed nosem po czym okrzyczał, że nie wchodzę do gabinetu. Z powodu bólu miałam silne zawroty głowy o czym poinformowałam doktora na co ten zupełnie nie zareagował. Doktor wielokrotnie przeklinał, był arogancki, całkowicie bez empatii i kultury. Przez całą wizytę nawet na mnie nie spojrzał nie mówiąc już o choćby obejrzeniu ręki. Nawet nie wychylił nosa poza monitor, nie wystawił również L4 twierdząc, że mam sobie to sama załatwić. Człowiek ten nie powinien być lekarzem. Zachowuje się jakby jego stanowisko było dla niego swoistą karą a nie zawodem. Najgorszy lekarz z jakim miałam do czynienia w całym swoim życiu.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Dwa razy miałam okazje trafić na tego człowieka na SORze w Nowy Targu. Ostatnio byłam z dzieckiem które pilnie po urazie wymagało badania tomograficznego głowy. W obu przypadkach ten człowiek swoim zachowaniem doprowadził mnie do płaczu. Zero pomocy, bardzo wyniosły i okropny. Ten człowiek nie nadaje się na lekarza, zero empatii i poczucia odpowiedzialności za pacjentów. Naprawdę nie rozumiem jak to jest możliwe ze ma jeszcze prace.

Dwa razy miałam okazje trafić na tego człowieka na SORze w Nowy Targu. Ostatnio byłam z dzieckiem które pilnie po urazie wymagało badania tomograficznego głowy. W obu przypadkach ten człowiek swoim zachowaniem doprowadził mnie do płaczu. Zero pomocy, bardzo wyniosły i okropny. Ten człowiek nie nadaje się na lekarza, zero empatii i poczucia odpowiedzialności za pacjentów. Naprawdę nie rozumiem jak to jest możliwe ze ma jeszcze prace.

1,5/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
4,0

Podpisuję się obiema rękami pod wszystkimi negatywnymi komentarzami. Miałam dużego pecha, bo trafiłam dzisiaj do tego lekarza na Sorze w Zakopanym po urazie kolana na stoku. Lekarz był opryskliwy, wykazywał zero empatii, kazał mi położyć się na kozetce mimo, że okropny ból kolana nie pozwalał mi się samej przemieścić. Odnoszenie się do pacjenta impertynencko po nazwisku, rzucanie skierowaniami na stół, opryskliwy ton i zdawkowe informacje to widać u tego lekarza norma. ODRADZAM!!!

Podpisuję się obiema rękami pod wszystkimi negatywnymi komentarzami. Miałam dużego pecha, bo trafiłam dzisiaj do tego lekarza na Sorze w Zakopanym po urazie kolana na stoku. Lekarz był opryskliwy, wykazywał zero empatii, kazał mi położyć się na kozetce mimo, że okropny ból kolana nie pozwalał mi się samej przemieścić. Odnoszenie się do pacjenta impertynencko po nazwisku, rzucanie skierowaniami na stół, opryskliwy ton i zdawkowe informacje to widać u tego lekarza norma. ODRADZAM!!!

3,7/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
4,0

26 stycznia 2022 r. złamałam nadgarstek w wyniku silnego upadku - wieloodłamowe złamanie kości promieniowej prawej ręki, a jestem praworęczna. Nastawione przez Pana doktora, szyna gipsowa, od przedwczoraj orteza. Dziś zaczynam pisać na klawiaturze komputera używając tej ręki. Sprawdzone przez ortopedę i radiologa ( rtg a także CT) w miejscu zamieszkania, nie wymaga interwencji w postaci operacji, śrub. Myślę, że to świadczy o kunszcie lekarza ortopedy. Dziękuję :)

26 stycznia 2022 r. złamałam nadgarstek w wyniku silnego upadku - wieloodłamowe złamanie kości promieniowej prawej ręki, a jestem praworęczna. Nastawione przez Pana doktora, szyna gipsowa, od przedwczoraj orteza. Dziś zaczynam pisać na klawiaturze komputera używając tej ręki. Sprawdzone przez ortopedę i radiologa ( rtg a także CT) w miejscu zamieszkania, nie wymaga interwencji w postaci operacji, śrub. Myślę, że to świadczy o kunszcie lekarza ortopedy. Dziękuję :)

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Copyright ©2026 RankingLekarzy.pl

Zapisz medistore lekarzStrefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
  lastseen stat