Jacek Naorniakowski

Ginekolog

Liczba opinii: 24
Średnia ocen:1,9/5
Opinie:24
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,8
Poświęcony czas
1,8
Kompleksowość podejścia
1,8
Uprzejmość
2,1
Godny polecenia
1,8
Dodaj opinię

Opinie pacjentów  

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Fatalny! Jestem zdegustowana podejsciem doktora do pacjentki. Nieuprzejmy i niemily. Na pytanie czy moze mi wypisac zaswiadczenie, ze wszystko jest ze mna ok, to najpierw powiedzial, ze sie takich nie wypisuje. A potem, ze jak sie chce, to sie moze, a jak sie nie chce, to sie nic nie moze. Tylko czekalam az mi powie, ze za taka a taka sume wystawi takie zaswiadczenie. Bo jak dla mnie wlasnie do tego ten komentarz sie sprowadzal. Pomimo, ze jestem ubezpieczona leki wypisal na 100%. Pytalam czy wypisal na 100%, to wymigiwal …

Fatalny! Jestem zdegustowana podejsciem doktora do pacjentki. Nieuprzejmy i niemily. Na pytanie czy moze mi wypisac zaswiadczenie, ze wszystko jest ze mna ok, to najpierw powiedzial, ze sie takich nie wypisuje. A potem, ze jak sie chce, to sie moze, a jak sie nie chce, to sie nic nie moze. Tylko czekalam az mi powie, ze za taka a taka sume wystawi takie zaswiadczenie. Bo jak dla mnie wlasnie do tego ten komentarz sie sprowadzal. Pomimo, ze jestem ubezpieczona leki wypisal na 100%. Pytalam czy wypisal na 100%, to wymigiwal sie od odpowiedzi i twierdzil, ze one sa przeciez tanie. Chodzi o zasade. Nie po to pracodawca odprowadza skladki zdrowotne, zebym musiala placic cala kwote za leki!!!! Nie polecam. Nigdy wiecej do niego nie pojde

WięcejMniej
1,5/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Uwazam, ze lekarz nie powinien miec takich humorkow... zdazalo mu sie przeklinac i zloscic, ze sie do niego przyszlo... na pytania pacjentek nie odpowiada lub za 3cim razem z wielka laska... prowadzenie ciazy u niego to masakra, bo nie pomaga, nie pociesza i niczego sie kobietki nie dowiecie. Jak cos was boli albo cos to mowi: "tak to jest", "tak sie zdarza". Ponadto twierdzi, ze do lekarza sie chodzi, jak sie umiera..... wiec chyba samo mowi za siebie.

Uwazam, ze lekarz nie powinien miec takich humorkow... zdazalo mu sie przeklinac i zloscic, ze sie do niego przyszlo... na pytania pacjentek nie odpowiada lub za 3cim razem z wielka laska... prowadzenie ciazy u niego to masakra, bo nie pomaga, nie pociesza i niczego sie kobietki nie dowiecie. Jak cos was boli albo cos to mowi: "tak to jest", "tak sie zdarza". Ponadto twierdzi, ze do lekarza sie chodzi, jak sie umiera..... wiec chyba samo mowi za siebie.

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

Ginekolog nie robi badan ginekologicznych pochwy, nie wydaje zwolnien lekarskich w ostatnim miesiacu ciazy, uwaza ze dopiero kobieta ktora lezy w szpitalu powinna otrzymac zwolnienie. Badania usg - klientka wychodzi z badania nie wiedzac czy dziecko bedzie zdrowe, czy wszystko jest w porzadku oraz jaka plec. Doktor podczas wizyt nie odzywa sie. Na pytania odpowiada nie tlumaczac co jak i dlaczego.

Ginekolog nie robi badan ginekologicznych pochwy, nie wydaje zwolnien lekarskich w ostatnim miesiacu ciazy, uwaza ze dopiero kobieta ktora lezy w szpitalu powinna otrzymac zwolnienie. Badania usg - klientka wychodzi z badania nie wiedzac czy dziecko bedzie zdrowe, czy wszystko jest w porzadku oraz jaka plec. Doktor podczas wizyt nie odzywa sie. Na pytania odpowiada nie tlumaczac co jak i dlaczego.

1,7/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Wizyta w 7 tyg. ciąży - pan doktor komentuje: - Po co tak wcześnie pani przyszła? Na prośbę o zlecenie badań na toksoplazmozę: - Jak będą już ręce i nogi, to zlecimy. Badanie ginekologiczne trwające minutę, zero komentarza, tylko pod nosem wymamrotane: no chyba jest ciąża, [szyjka] miększa jest. Zlecenie kilku badań oraz pytanie o samopoczucie, o ewentualne plamienie i dolegliwości pojawiło się jednak. Poczułam się nieco jak intruz i nadal nic nie wiem...

Wizyta w 7 tyg. ciąży - pan doktor komentuje: - Po co tak wcześnie pani przyszła?
Na prośbę o zlecenie badań na toksoplazmozę: - Jak będą już ręce i nogi, to zlecimy.
Badanie ginekologiczne trwające minutę, zero komentarza, tylko pod nosem wymamrotane: no chyba jest ciąża, [szyjka] miększa jest.
Zlecenie kilku badań oraz pytanie o samopoczucie, o ewentualne plamienie i dolegliwości pojawiło się jednak.
Poczułam się nieco jak intruz i nadal nic nie wiem...

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Copyright ©2026 RankingLekarzy.pl

Zapisz medistore lekarzStrefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
  lastseen stat