lekarz Jacek Wasilewski

Ginekolog

Liczba opinii: 50
Średnia ocen:3,8/5
Opinie:50
Zaufanie do kompetencji
3,7
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,9
Poświęcony czas
3,8
Kompleksowość podejścia
3,7
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
3,6
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
4,3/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
4,0

Nie wiem dziewczyny dlaczego piszecie, że wizyta kosztuje u pana dr 80 zł ??? Ja zawsze płacę 150 zł (jestem w ciąży). Pan dr jest bardzo uprzejmy i odpowiada na wszelkie pytania, czasami jego wypowiedzi są dla mnie nie zrozumiałe (medyczna terminologia), ale jak się dopytam,czy proszę o wytłumaczenie prostym językiem to w sposób zrozumiały potrafi przełożyć wypowiedź. Co do reszty to nie jestem w stanie określić ? Gdy ciąża przebiega prawidłowo to też jest inaczej? prowadziłam ciążę u pana dr do ok 7 miesiąca (ciąża zagrożona), kiedy moje choroby ...

Nie wiem dziewczyny dlaczego piszecie, że wizyta kosztuje u pana dr 80 zł ??? Ja zawsze płacę 150 zł (jestem w ciąży). Pan dr jest bardzo uprzejmy i odpowiada na wszelkie pytania, czasami jego wypowiedzi są dla mnie nie zrozumiałe (medyczna terminologia), ale jak się dopytam,czy proszę o wytłumaczenie prostym językiem to w sposób zrozumiały potrafi przełożyć wypowiedź. Co do reszty to nie jestem w stanie określić ? Gdy ciąża przebiega prawidłowo to też jest inaczej? prowadziłam ciążę u pana dr do ok 7 miesiąca (ciąża zagrożona), kiedy moje choroby narastały i pojawiały się coraz większe komplikacje i zagrożenie życia mojego, a zarazem dziecka korzystałam z opieki wielu specjalistów i szpitali. Jedno jest pewne jako jedyny lekarz, gdy byłam w 6 tyg ciąży, leżałam w Tczewskim szpitalu - (krwawiłam, nie było echa serduszka, ani nawet widocznego zarodka, beta hcg było zaniżone i nie rosło odpowiednio )kazał mi cierpliwie czekać 2 tygodnie. Natomiast 5 innych lekarzy którzy mieli dyżur w Tczewskim szpitalu powiedziało, że niby jestem w ciąży, niby nie i chciało mi podać tabletki na wywołanie porodu. Teraz czekam na poród - termin mam za ok 3 tygodnie, mam nadzieję , że wszystko będzie dobrze mimo komplikacji. Ciesze się, że na samym początku ciąży trafiłam na dr Wasilewskiego, który kazał cierpliwie czekać, dzięki niemu pod moim serduszkiem rośnie mój upragniony synek i wkrótce będziemy razem.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pan Doktor zawsze poświęca tyle czasu ile trzeba, odpowiada na WSZYSTKIE pytania, nie bagatelizuje, ale też nie wyolbrzymia problemów. Wśród kobiet w mojej rodzinie zdecydowanie lekarz pierwszego wyboru. Darzę go ogromnym zaufaniem.

Pan Doktor zawsze poświęca tyle czasu ile trzeba, odpowiada na WSZYSTKIE pytania, nie bagatelizuje, ale też nie wyolbrzymia problemów. Wśród kobiet w mojej rodzinie zdecydowanie lekarz pierwszego wyboru. Darzę go ogromnym zaufaniem.

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Przez kilka lat (dość sporadycznie) chodziłam do pana Wasilewskiego, z typowymi problemami ginekologicznymi - żadna rewelacja, niby miły, nawet za bardzo, biło sztucznością i coś mi nie grało. Gdy byłam w ciąży, omijałam jego gabinet szerokim łukiem, nie miał wtedy najlepsze opinie, a jego kariera w szpitalu wisiała na włosku, nie miał też dobrej opinii wśród lekarzy ginekologów. Zasada jego działalności jest taka, chodź prywatnie, bo ładny gabinet, bo "lepiej", płać, a jak coś nie tak, wysyła do publiczngo szpitala, szpitalowi obniża rankingi, ordynator się tłumaczy, a p. Wasilewski bogatszy ...

Przez kilka lat (dość sporadycznie) chodziłam do pana Wasilewskiego, z typowymi problemami ginekologicznymi - żadna rewelacja, niby miły, nawet za bardzo, biło sztucznością i coś mi nie grało. Gdy byłam w ciąży, omijałam jego gabinet szerokim łukiem, nie miał wtedy najlepsze opinie, a jego kariera w szpitalu wisiała na włosku, nie miał też dobrej opinii wśród lekarzy ginekologów. Zasada jego działalności jest taka, chodź prywatnie, bo ładny gabinet, bo "lepiej", płać, a jak coś nie tak, wysyła do publiczngo szpitala, szpitalowi obniża rankingi, ordynator się tłumaczy, a p. Wasilewski bogatszy jest o parę stetek na jednej klientce. Pech chciał, że przy drugim porodzie trafiłam na niego. Poród elegancko, 5 h, siłami natury, dziecko 10 w skali Apgar (ale to zasługa głównie położnych i moja),bo lekarz pojawił się na końcu, kiedy okazało się, że łozysko "urodziło się" niekompletne. Wtedy zaczęła się gehenna, dzięki której, nie chcę juz więcej mieć dzieci. Łyżeczkowanie bez znieczulenia, bo jak to określono, poród przeżyła to 20 min nie zrobi różnicy. Dostałam drgawek, krzyczałam, wołałam męża (położne zdumione, nie pisnęłam podczas porodu, a tu nagle wpadłam w szał). Lekarz nie szczędził kometarzy na temat mojego krzyku, na koniec rzucił narzędzia i powiedział, że stracił cierpliwość do pacjentki. Moja położna podczas pilotażu nie wierzyła, ze takie rzeczy się jeszcze robi, sprawę zgłosiłam do Rzecznika Praw Pacjenta, ale o konsekwencjach dla szpitala, lekarza ani o odszkodowaniu nie ma mowy, przecież gdyby nie łyżeczkował, mogłabym nie żyć, więc ostatecznie mam być wdzieczna, że łyżeczkowanie się odbyło, a ze bez znieczulenia to nic. Dla mnie był niemiły i arogancki, nie podał znieczulenia, mimo tego ogromny plus za zszycie, bo łatwo się goiło.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Niestety nie polecam. Na przestrzeni lat podejście P. Doktora uległo diametralnej zmianie. Na gorsze. Lekceważące potraktowanie niedoczynności tarczycy u kobiety w ciąży, brak zlecenia badań kontrolnych poziomu hormonów, brak rozważenia zwiększenia dawki leków (wizyta u innego lekarza- natychmiastowe badania i zwiększenie dawki). Alergia na wizytę wspólnie z partnerem, niestosowne komentarze typu ,, a kto państwu powiedział, że na każdej wizycie robi się usg a potem plotka pójdzie po mieście że Wasilewski usg nie robi". Niedowierzanie, zażenowanie, po protu wryło nas w ziemię. Prywatna wizyta za niemałe pieniądze - wstyd. Z ...

Niestety nie polecam. Na przestrzeni lat podejście P. Doktora uległo diametralnej zmianie. Na gorsze. Lekceważące potraktowanie niedoczynności tarczycy u kobiety w ciąży, brak zlecenia badań kontrolnych poziomu hormonów, brak rozważenia zwiększenia dawki leków (wizyta u innego lekarza- natychmiastowe badania i zwiększenie dawki). Alergia na wizytę wspólnie z partnerem, niestosowne komentarze typu ,, a kto państwu powiedział, że na każdej wizycie robi się usg a potem plotka pójdzie po mieście że Wasilewski usg nie robi". Niedowierzanie, zażenowanie, po protu wryło nas w ziemię. Prywatna wizyta za niemałe pieniądze - wstyd. Z całego serca nie polecam a P. Doktorowi życzę głębokiej refleksji.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

U lekarza tego byłam i prywatnie i niestety był przy moim porodzie w placówce publicznej. Wizyta prywatna nie dotyczyła ciąży i wychodząc z jego gabinetu z uszczuplonym portfelem o 100 zł, niczego konkretnego się nie dowiedziałam, jakoś dziwnie uprzejmie "cackał się", najwidoczniej diagnoza była dla tego Pana za trudna. Przy moich ciążach chodziłam publicznie do Pana Zwalińskiego i byłam zadowolona. Niestety drugi poród zakończył się łyżeczkowaniem, które wykonywał pan Wasilewski, gdyż zostały małe fragmenty łożyska. Bardzo umiejętnie wcielił się w rolę rzeźnika wykonujac ten zabieg bez żanego znieczulenia, krzyczałam i ...

U lekarza tego byłam i prywatnie i niestety był przy moim porodzie w placówce publicznej. Wizyta prywatna nie dotyczyła ciąży i wychodząc z jego gabinetu z uszczuplonym portfelem o 100 zł, niczego konkretnego się nie dowiedziałam, jakoś dziwnie uprzejmie "cackał się", najwidoczniej diagnoza była dla tego Pana za trudna. Przy moich ciążach chodziłam publicznie do Pana Zwalińskiego i byłam zadowolona. Niestety drugi poród zakończył się łyżeczkowaniem, które wykonywał pan Wasilewski, gdyż zostały małe fragmenty łożyska. Bardzo umiejętnie wcielił się w rolę rzeźnika wykonujac ten zabieg bez żanego znieczulenia, krzyczałam i wiłam się z bólu, miałam drgawki, prosiłam o męża, by mnie trzymał, bo ból był niewyobrażalny, odmówił, ostatecznie poprosiłam położna, by mnie trzymała, a po 20 min. lekarz-rzeźnik rzucił sprzęt i rekawiczki oświadczając, że: cytuję "stracił cierpliwość do pacjentki". Może gdybym podsuwała mu co 5 min 100 zł otrzymałabym znieczulenie. Sprawa trafiła do Recznika Praw Pacjenta i jest w toku, gdyż przy łyżeczkowaniu należy dać znieczulenie, moja położna zrobiła oczy, gdy usłyszała, że nic nie otrzymałam przed zabiegiem. Gdy zaczęłam drążyć temat lekarza Wasilewskiego, okazało się, że wśród lekarzy tej samej specjalizacji ma wątpliwą opinię, a wsród pacjentek to dobry lekarz, gdy ciąża i poród przebiega bez komplikacji. Podsumowując mimo, że lekarz wzbudza zaufanie, nie polecam nikomu, chyba, że macie za dużo pieniędzy. Malutki plusik za to, że zszył mnie bardzo dobrze i byłabym ostatnia hipokrytką, gdybym o tym nie napisała - panie Wasilewski mnie stać na grzeczność i uczciwość.

WięcejMniej
2,8/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Doktor Wasilewski byl moim lekarzem przez 5 ostatnich lat. Nigdy nie moglam powiedziec o nim zlego slowa do momentu ostatniej wizyty na ktora postanowilam zabrac meza. Gdy mialam byc zbadana chcialam aby maz byl obecny podczas badania (co grawantuje mi przeciez Ustawa o Prawach Pacjenta!!!). Doktor stal sie w tym momencie opryskliwy, niemily i agresywny. Do badania w koncu doszlo i w daleszej czesci wizyty zachowywal sie ‘normalnie’. Na pozniejsze pytanie dlaczego sie tak zachowal stwierdzil, ze jestesmy ‘nienormalni’ i jak nam sie nie podoba to mamy znalezc sobie innego ...

Doktor Wasilewski byl moim lekarzem przez 5 ostatnich lat. Nigdy nie moglam powiedziec o nim zlego slowa do momentu ostatniej wizyty na ktora postanowilam zabrac meza. Gdy mialam byc zbadana chcialam aby maz byl obecny podczas badania (co grawantuje mi przeciez Ustawa o Prawach Pacjenta!!!). Doktor stal sie w tym momencie opryskliwy, niemily i agresywny. Do badania w koncu doszlo i w daleszej czesci wizyty zachowywal sie ‘normalnie’. Na pozniejsze pytanie dlaczego sie tak zachowal stwierdzil, ze jestesmy ‘nienormalni’ i jak nam sie nie podoba to mamy znalezc sobie innego lekarza i napisac skarge do Rzecznika Praw Pacjentow. To ja jestem nienormalna, ze domagam sie respektowania moich praw i zadam obecnosci osoby bliskiej podczas swiadczenia mi uslug medycznych?? Cos tu jest chyba nie tak.
Tyle sie mowi o prawach pacjenta i ich lamaniu w polskiej sluzbie zdrowia ale w zyciu bym nie przypuszcala, ze dr Wasilewski moglby byc jednym z tych lekarzy ktorzy maja prawa pacjentow gleboko w powazaniu.
Przez swoje zachowanie pokazal w koncu jaki jest naprawde.
Zastanawiam sie caly czas co robi takiego podczas badania, ze nie chce przy tym swiadkow. Bylam z mezem juz u innych lekarzy ginekologow (bo mam problemy na ktore akurat Dr Wasilewski mi nie pomoze) i NIGDY nie zdazylo sie zeby moj maz nie mogl byc caly czas przy mnie.
Szkoda ze tak wyszlo bo do lekarza bede musiala teraz podjezdzac pare kilometrow dalej a dr Wasilewskiego juz na pewno nikomu nie polece.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Doktor Wasilewski dzięki swoim szybkim i mądrym decyzjom uratował życie mojego dziecka. Zawsze dokładnie uzasadniał swoje diagnozy, miły, taktowny. Nie wyobrażam sobie teraz iść do innego ginekologa.

Doktor Wasilewski dzięki swoim szybkim i mądrym decyzjom uratował życie mojego dziecka. Zawsze dokładnie uzasadniał swoje diagnozy, miły, taktowny. Nie wyobrażam sobie teraz iść do innego ginekologa.

1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

lekarz na pierwszy rzut oka grzeczny i miły, niby kompetentny, kiedy pojawiają się nieoczekiwane komplikacje brak mu wiedzy. poroniłam u niego dwie ciąże. po pierwszej powiedział, że tak po prostu się zdarza, nie mamy się przejmować i mamy starać się dalej. uwierzyłam mu, bo to była bardzo wczesna ciąża. drugą poroniłam w 10 tygodniu, przy zwyczajnej wizycie okazało się, że płód jest martwy. nie potrafił stwierdzić przyczyny, kolejny raz powiedział, że tak bywa i mamy starać się dalej. bez jaj!! tak nie postępuje kompetentny lekarz!! dzięki mojej własnej dociekliwości okazało ...

lekarz na pierwszy rzut oka grzeczny i miły, niby kompetentny, kiedy pojawiają się nieoczekiwane komplikacje brak mu wiedzy. poroniłam u niego dwie ciąże. po pierwszej powiedział, że tak po prostu się zdarza, nie mamy się przejmować i mamy starać się dalej. uwierzyłam mu, bo to była bardzo wczesna ciąża. drugą poroniłam w 10 tygodniu, przy zwyczajnej wizycie okazało się, że płód jest martwy. nie potrafił stwierdzić przyczyny, kolejny raz powiedział, że tak bywa i mamy starać się dalej. bez jaj!! tak nie postępuje kompetentny lekarz!! dzięki mojej własnej dociekliwości okazało się, że mam mutację genetyczną czynnika krzepnięcia krwi i każda kolejna ciążą skazana była na obumarcie bez przyjmowania leku. ponadto moje dwie koleżanki chodziły do niego w ciąży, obu źle obliczył terminy porodu (przy porodzie miały zielone i herbaciane wody). jedna dostała zatrucia, puchła i bardzo źle się czuła. u drugiej stwierdził, że położenie dziecka jest prawidłowe do porodu i kazał czekać na rozwarcie. okazało się, że ułożenie było pośladkowe! biedna męczyła się prawie dwa tygodnie za długo, po czym i tak musiała mieć cesarskie cięcie. lekarze przyjmujący poród bardzo skrytykowali p. Wasilewskiego, za tak rażący błąd zagrażający życiu dziecka! nie polecam tego doktora.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

CZYTAJĄC OPINIE NA TEMAT LEKARZY GINEKOLOGÓW ZNAJDZIEMY TE POZYTYWNE I NEGATYWNE. JEDNEMU LEKARZY PRZYPADNIE DO GUSTU INNEMU NIE. I TAK WLAŚNIE CI KTÓRYM NIE PRZYPADŁ DANY LEKARZ DO GUSTU WYRAŻAJĄ SWOJE NIEZBYT MIŁE CZASEM OBRAŹLIWE OPINIE. CO DO DR WASIELEWSKIEGO TO POWIEM, ŻE CHODZĘ DO NIEGO OD STYCZNIA 2009 ROKU. PO STRACIE PIERWSZEGO DZIECKA, NA PIERWSZEJ WYZYCIE OD RAZU OKAZAŁO SIĘ, ŻE PRZYCZYNĄ JEST WYSOKA PROLAKTYNA, POPRZEDNI LEKARZ TEGO NIE ZAUWAŻYŁ, A WYNIKI BADAŃ TEŻ WIDZIAŁ, BO ROBIŁAM JE SOBIE NA WŁASNĄ RĘKĘ PO STRACIE. PO 3 MIESIĄCACH LECZENIA PRZEZ ...

CZYTAJĄC OPINIE NA TEMAT LEKARZY GINEKOLOGÓW ZNAJDZIEMY TE POZYTYWNE I NEGATYWNE. JEDNEMU LEKARZY PRZYPADNIE DO GUSTU INNEMU NIE. I TAK WLAŚNIE CI KTÓRYM NIE PRZYPADŁ DANY LEKARZ DO GUSTU WYRAŻAJĄ SWOJE NIEZBYT MIŁE CZASEM OBRAŹLIWE OPINIE. CO DO DR WASIELEWSKIEGO TO POWIEM, ŻE CHODZĘ DO NIEGO OD STYCZNIA 2009 ROKU. PO STRACIE PIERWSZEGO DZIECKA, NA PIERWSZEJ WYZYCIE OD RAZU OKAZAŁO SIĘ, ŻE PRZYCZYNĄ JEST WYSOKA PROLAKTYNA, POPRZEDNI LEKARZ TEGO NIE ZAUWAŻYŁ, A WYNIKI BADAŃ TEŻ WIDZIAŁ, BO ROBIŁAM JE SOBIE NA WŁASNĄ RĘKĘ PO STRACIE. PO 3 MIESIĄCACH LECZENIA PRZEZ DR WASIELEWSKIEGO ZASZŁAM W KOLEJNĄ CIĄŻĘ, TYM RAZEM URODZIŁAM ZDROWEGO SYNKA. DR WASIELEWSKI PROWADZIŁ CAŁĄ CIĄŻĘ I JESTEM BARDZO ZADOWOLONA. MOGŁAM DZWONIĆ O KAŻDEJ PORZE DNIA I NOCY I NIGDY NIE ODMÓWIŁ POMOCY. GORĄCO POLECAM.

WięcejMniej
2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

witam, moja ciąże prowadził p. Wasilewski od poczatku, ani razu nie spytał o grupe krwi, tylko rutynowe badania waga itp. w 9 tygodniu wystapiły u mnie plamienia więc udałam sie do tego lekarza. wykonał mi wew. badanie usg i powiedziął że płód jest martwy, mam zrobic badania beta_HCG i jeśli wzrośnie to płód żyje. Po badaniu w nocy dostałam silne krwawienie udałam sie do szpitala specjalistycznego gdzie skrytykowano p. Wasilewskiego mianowicie, że przez wszytskie wizyty nie spytał o grupę krwi (mam konflikt serologiczny)powinien zaraz zareagować i wysłac mnie na zastrzyk. ...

witam, moja ciąże prowadził p. Wasilewski od poczatku, ani razu nie spytał o grupe krwi, tylko rutynowe badania waga itp. w 9 tygodniu wystapiły u mnie plamienia więc udałam sie do tego lekarza. wykonał mi wew. badanie usg i powiedziął że płód jest martwy, mam zrobic badania beta_HCG i jeśli wzrośnie to płód żyje. Po badaniu w nocy dostałam silne krwawienie udałam sie do szpitala specjalistycznego gdzie skrytykowano p. Wasilewskiego mianowicie, że przez wszytskie wizyty nie spytał o grupę krwi (mam konflikt serologiczny)powinien zaraz zareagować i wysłac mnie na zastrzyk. ale tego nie zrobił. mało tego powiedziano mi, że lekarz nie zrobił rzadnego opisu do USG co w przypadku zagrożonej ciąży jest potrzebne, źle zdiagnozował bo płód żył i miał się dobrze ale lekarz wykonując badanie USG wew uszkodził go. nie można przecież w przypadku niskiej ciązy robic takiego badania nie wiedziałam w szpitalu sie dopiero dowiedziałam. na koniec przy wyjściu z gabinetu powiedział " następna ciąza wcale nie musi być martwa" jak powiadziałam to w szpitalu to lekarze zrobili wielkie oczy, tak pan Jacek traktuje zagrożone ciąże. Lekarze powiedzieli, że na ksiązkowym przebiegu ciąży to sie zna ale w przypadku utrudnień źle diagnozuje. Płód żył był umiejscowiony na początku i dlatego nie potrafił stwierdzić że żyje widać ma małe doświadczenie. Poroniłam i nie polecam tego lekarza.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat