Średnia ocen:1,7/5
Opinie:25
Zaufanie do kompetencji
2,2
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,4
Poświęcony czas
1,9
Kompleksowość podejścia
1,7
Uprzejmość
1,3
Godny polecenia
1,8
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1,5/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Bardzo żałuję że nie zapytałam o nazwisko lekarza przed wizytą, ale prawdę mówiąc nie podejrzewałam, że po bardzo miłej wizycie u Pani stomatolog w tym samym obiekcie w ogóle jest taka potrzeba. Wizytę miałam godzinę temu, wciąż nie mogę się uspokoić po traumatycznym przeżyciu jakim był zabieg z rąk Pana (choć w przypadku tego człowieka to trochę za dużo powiedziane) Matysika. Zabieg był szybki i bezbolesny. Doktor nie wykonał zdjęcia rentgenowego przed ekstrakcją, ale to nie było jeszcze tak uderzające. Oczywiście na wejściu nie usłyszałam żadnej odpowiedzi na dzień dobry, ...

Bardzo żałuję że nie zapytałam o nazwisko lekarza przed wizytą, ale prawdę mówiąc nie podejrzewałam, że po bardzo miłej wizycie u Pani stomatolog w tym samym obiekcie w ogóle jest taka potrzeba. Wizytę miałam godzinę temu, wciąż nie mogę się uspokoić po traumatycznym przeżyciu jakim był zabieg z rąk Pana (choć w przypadku tego człowieka to trochę za dużo powiedziane) Matysika. Zabieg był szybki i bezbolesny. Doktor nie wykonał zdjęcia rentgenowego przed ekstrakcją, ale to nie było jeszcze tak uderzające. Oczywiście na wejściu nie usłyszałam żadnej odpowiedzi na dzień dobry, wszystkim zajmowała się asystentka. Już przy robieniu znieczulenia doktor wydawał się zirytowany faktem że w ogóle musi wykonać swoją pracę. Komunikacja z doktorem praktycznie nie istniała poza poleceniami rzucanymi z wyraźnym poirytowaniem. Ale to wszystko nie miałoby większego znaczenia, gdyby nie to że z każdą chwilą doktor robił się coraz bardziej agresywny w swoich słowach, zwłaszcza w momencie w którym zaczęłam ciężej oddychać w związku ze stresem. Po kilku bardzo niemiłych uwagach doktora zarzucających mi brak współpracy, wyjaśniłam, że bardzo się staram współpracować a odruchowa próba zamknięcia szczęki wiążę się z fobią przed zabiegami. Doktor wyśmiał mnie wówczas mówiąc mi, że fobię to on ma na takich pacjentów jak ja, potem pod nosem komentował zgłoszony przeze mnie problem. Chciałam zaznaczyć, że w ankiecie medycznej zawarłam informację, że choruję na zaburzenia lękowe. Efekt był taki, że w trakcie zabiegu nie wytrzymałam i po prostu się popłakałam, co jeszcze bardziej zirytowało doktora. Jestem zszokowana, że można być tak ograniczoną społecznie, nieempatyczną i zgorzkniałą osobą i wykonywać przy tym zawód w który wpisany jest kontakt z drugim człowiekiem. Tragiczne i traumatyczne przeżycie, naprawdę nie polecam nikomu a sama zdecydowanie wniosę skargę.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

SERDECZNIE ODRADZAM!!! Byłam wczoraj na wizycie na nfz ( 06.03.2018 w Gdyni Głównej) u tego Pana. Wchodząc do gabinetu już na początku nawet nie zareagował na moje dzień dobry, rzucił tylko oschłe " płyta z rentgenem", więc podałam, nawet się nie przyjrzał dokładnie zdjęciu, ani nie zapytał, czy mnie ósemki bolą, czy nie. Miał ocenić czy ósemki są do wyrwania, ani słowem nie odezwał się w tej sprawie, burknął, że mam usiąść an fotelu. Podał znieczulenie, gdzie miał problem w trafieniem w dziąsło i nie poczekał, aż zacznie działać, tylko ...

SERDECZNIE ODRADZAM!!!

Byłam wczoraj na wizycie na nfz ( 06.03.2018 w Gdyni Głównej) u tego Pana. Wchodząc do gabinetu już na początku nawet nie zareagował na moje dzień dobry, rzucił tylko oschłe " płyta z rentgenem", więc podałam, nawet się nie przyjrzał dokładnie zdjęciu, ani nie zapytał, czy mnie ósemki bolą, czy nie. Miał ocenić czy ósemki są do wyrwania, ani słowem nie odezwał się w tej sprawie, burknął, że mam usiąść an fotelu. Podał znieczulenie, gdzie miał problem w trafieniem w dziąsło i nie poczekał, aż zacznie działać, tylko po 3 minutach, dosłownie zaczął szarpań moją głowę i mimo mojego zapewniania, że odczuwam ból przystąpił do wyrywania ósemki. Rozpłakałam się jak dziecko, gdyż ból był silny, a ten cały chirurg bardzo mocno szarpał moją głowę, zamiast poprosić bym ją uniosła wyżej itd. Nie odzywał się ani razu podczas zabiegu. Po wyrwaniu zęba, burknął, że przesadzam bo to nie bolało ( szkoda, że znieczulenie nie zadziałało jak powinno bo nie odczekał odpowiedniego czasu a około 3 minuty, gdzie popatrzył sobie w komputer nawet nie na mój rentgen , nie zwracał uwagi na moje protesty, oraz szarpał moją głowę). Rzucił również komentarz, że wyrwał mi " zdrowy ząb", a miał ocenić osobiście, czy jest do usunięcia, czy nie. Na koniec wizyty ani nie opowiedział o zaleceniach, ani o przeciwskazaniach.
Doskonale rozumiem, dlaczego nazywają w opiniach tego chirurga "kowalem, sadystą", gdyż tak się zachowuję, nie zwraca uwagi na ból pacjenta, robi wszystko siłą ( szarpanie mojej głowy bez wydania poleceń).
NIE POLECAM, CHYBA ŻE MA OCHOTĘ KTOŚ MIEĆ WIZYTĘ U ŚREDNIOWIECZNEGO DENTYSTY - CHIRURGA, BEZ ZNIECZULENIA I WYRWANIE ZĘBA SIŁĄ.

WięcejMniej
3/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
5,0

Witam, czytając Wasze komentarze postanowiłam dodać swoją opinię. Gdy weszłam do p. Matysika owszem-nie pała entuzjazmem, nie głaszcze po głowie i nie trzyma za rękę. Jest oschły i małomówny. Pyta o zdjęcie, każe usiąść, polewa znieczuleniem :) Ale ja tam nie poszłam porozmawiać ani się pośmiać. Zawsze można podziękować i wyjść. Później rzetelnie zabiera się do pracy. Wykonał swoją pracę szybko i profesjonalnie. Byłam wbita w fotel ze spoconymi dłońmi, nigdy się tak nie bałam jak wtedy gdy miałam ósemkę do usunięcia. Trwało to dosłownie 5 minut i po krzyku. ...

Witam, czytając Wasze komentarze postanowiłam dodać swoją opinię. Gdy weszłam do p. Matysika owszem-nie pała entuzjazmem, nie głaszcze po głowie i nie trzyma za rękę. Jest oschły i małomówny. Pyta o zdjęcie, każe usiąść, polewa znieczuleniem :) Ale ja tam nie poszłam porozmawiać ani się pośmiać. Zawsze można podziękować i wyjść. Później rzetelnie zabiera się do pracy. Wykonał swoją pracę szybko i profesjonalnie. Byłam wbita w fotel ze spoconymi dłońmi, nigdy się tak nie bałam jak wtedy gdy miałam ósemkę do usunięcia. Trwało to dosłownie 5 minut i po krzyku. Przyszłam do domu, wzięłam tabletkę i położyłam się spać. Po dwóch godzinach leżenia wstałam, znieczulenie zeszło, nic się nie działo ani tego dnia ani kolejnego. Jestem pod ogromnym wrażeniem i profesjonalizmem tego Pana! POLECAM

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Jak bardzo żałuję, że nie przeczytałam tych opinii, zanim się do tego pana wybrałam! Dzisiaj rano również padłam ofiarą owego "kowala" podczas ekstrakcji zęba mądrości. Na wszystkie wstępne pytania odpowiadał "nie wiem" lub podobnie, przy czym w ogóle na mnie nie patrzył, tylko w komputer. Bardzo siłowo szarpał mi twarz w stronę światła, nie trafił strzykawką ze znieczuleniem, w skutek czego wylało mi się ono do buzi, więc wyplułam płyn do zlewu. Zostałam zrugana "po co pani pluje, myśli że jak u dentysty to trzeba od razu pluć". Po znieczuleniu ...

Jak bardzo żałuję, że nie przeczytałam tych opinii, zanim się do tego pana wybrałam!
Dzisiaj rano również padłam ofiarą owego "kowala" podczas ekstrakcji zęba mądrości.
Na wszystkie wstępne pytania odpowiadał "nie wiem" lub podobnie, przy czym w ogóle na mnie nie patrzył, tylko w komputer.
Bardzo siłowo szarpał mi twarz w stronę światła, nie trafił strzykawką ze znieczuleniem, w skutek czego wylało mi się ono do buzi, więc wyplułam płyn do zlewu. Zostałam zrugana "po co pani pluje, myśli że jak u dentysty to trzeba od razu pluć".
Po znieczuleniu rozciął mi dolne dziąsło skalpelem i rozwiercił kość. Ząb był wyrżnięty częsciowo, widać było może 1/5.
A Pan Doktor mówi do mnie "teraz będzie nieprzyjemnie, bo będę wyważał". O niczym takim nie słyszałam, bo w internecie wszędzie pisze się o dłutowaniu.
Owo "wyważanie" było najgorszym bólem z jakim miałam styczność w życiu. Zaczęłam krzyczeć z bólu i kurczowo skrzyżowałam ręce i nogi.
Reakcja doktora "niech Pani nie krzyczy bo mnie uszy bolą",
ja na to poprzez waciki "a mnie ząb",
doktor "to nie mój ząb"
ja "to nie moje uszy"
po czym doktor się odwrócił i nazwał mnie pod nosem w sposób, którego nie przytoczę publicznie.
Obecnie nie mogę spać, bo gdy zamknę oczy widzę tę scenę i znów czuję ból i zaciskam kurczowo ręce i nogi. Myślę że podobny stan odczuwają ofiary tortur i żołnierze, bo trauma powraca z takim samym bólem.
Nie zostawię tej sprawy bez konsekwencji.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Weszłam tutaj, aby poczytać opinie czy tylko ja zostałam źle potraktowana, ale widzę że nie. Mialam styczność z tym lekarzem w piątek (23.03.2018) ostatni raz do niego poszłam. Przy wejściu do gabinetu mówiąc dzień dobry nie usłyszałam od niego odpowiedzi tylko czy mam zrobionego rentgena zęba, odpowiedziałam że nie przy czym lekarz wzruszył ramionami i zaczął podawać mi znieczulenie. Przy rozmowie z jego asystentka powiedział że mam dziurawe spodnie (dziura na kolanie)więc jestem biedna , nie przejęłam się tym komentarzem ale później dorzucił że dziurawe spodnie i pusto w głowie. ...

Weszłam tutaj, aby poczytać opinie czy tylko ja zostałam źle potraktowana, ale widzę że nie. Mialam styczność z tym lekarzem w piątek (23.03.2018) ostatni raz do niego poszłam. Przy wejściu do gabinetu mówiąc dzień dobry nie usłyszałam od niego odpowiedzi tylko czy mam zrobionego rentgena zęba, odpowiedziałam że nie przy czym lekarz wzruszył ramionami i zaczął podawać mi znieczulenie. Przy rozmowie z jego asystentka powiedział że mam dziurawe spodnie (dziura na kolanie)więc jestem biedna , nie przejęłam się tym komentarzem ale później dorzucił że dziurawe spodnie i pusto w głowie. Przy samym zabiegu błagałam żeby na Chwile chociaż przestał a on na to że to jest zabieg i mam nie przesadzać bo to nie boli. W pewnym momencie zaczęłam płakać i krzyczeć żeby wpuscilli mojego tatę (zaraz mam 18 lat więc musiałam być z rodzicem) lekarz zaczął się bezczelnie śmiać. Teraz po tygodniu od zabiegu ciągle mnie boli a rana wygląda cały czas tak samo strasznie jak na początku a opuchlizna nie zeszła mam wrazenie że jeszcze nie wszystko zostało tam usunięte, dlatego będę musiała jechać na rtv którego owy "chirurg" mi nie zrobił.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Okropny człowiek, żałuję że nie pokusiłem się o przeczytanie opinii wcześniej. Przy nim nawet asystentka była zestresowana, na którą w kółko chamsko fukał. Źle znieczulił, połowa się chyba wylała do ust, zapytany czy mogę przepłukać usłyszałem "nie ma plucia"... Miałem już wcześniej wyrywane zęby, nigdy w życiu mnie tak nie bolało, płakałem i błagałem żeby już skończyli. Ostatecznie rana się nie zagoiła, cierpię z bólu, a w środku pozostał fragment/korzeń zęba... Oprócz tego poranił mi polik, wargi, dziąsła. Chamski, nieprzyjemny, zero zaleceń. Koszmar, po prostu koszmar dentysta. Teraz już nie ...

Okropny człowiek, żałuję że nie pokusiłem się o przeczytanie opinii wcześniej. Przy nim nawet asystentka była zestresowana, na którą w kółko chamsko fukał. Źle znieczulił, połowa się chyba wylała do ust, zapytany czy mogę przepłukać usłyszałem "nie ma plucia"... Miałem już wcześniej wyrywane zęby, nigdy w życiu mnie tak nie bolało, płakałem i błagałem żeby już skończyli. Ostatecznie rana się nie zagoiła, cierpię z bólu, a w środku pozostał fragment/korzeń zęba... Oprócz tego poranił mi polik, wargi, dziąsła. Chamski, nieprzyjemny, zero zaleceń. Koszmar, po prostu koszmar dentysta. Teraz już nie dziwię się tym, którzy się boją stomatologa.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

ODRADZAM! Żałuję, że wcześniej nie przeczytałam tych opinii, na pewno do tego „lekarza” bym nie poszła. Przy usuwaniu zęba znieczulenie podane bardzo oszczędnie lub za krótki czas oczekiwania aż zacznie działać, na skutek czego przez pół godziny szarpania, rozcinania i wiercenia czułam koszmarny ból. Gdy zgłaszałam płacząc, że wszystko czuję i bardzo boli, usłyszałam, ze mam przestać ryczeć i się nie mazać. Asystentka równie chamska i niemiła. NIE POLECAM, doktor z takim podejściem i usposobieniem powinien wyrywać gwoździe z płotu, a nie zęby ludziom. Trauma gwarantowana więc radzę omijać z ...

ODRADZAM! Żałuję, że wcześniej nie przeczytałam tych opinii, na pewno do tego „lekarza” bym nie poszła. Przy usuwaniu zęba znieczulenie podane bardzo oszczędnie lub za krótki czas oczekiwania aż zacznie działać, na skutek czego przez pół godziny szarpania, rozcinania i wiercenia czułam koszmarny ból. Gdy zgłaszałam płacząc, że wszystko czuję i bardzo boli, usłyszałam, ze mam przestać ryczeć i się nie mazać. Asystentka równie chamska i niemiła. NIE POLECAM, doktor z takim podejściem i usposobieniem powinien wyrywać gwoździe z płotu, a nie zęby ludziom. Trauma gwarantowana więc radzę omijać z daleka... Liczę też, że placówki, w których ten człowiek przyjmuje zaczną się tym interesować.

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Wyrywanie zębów nie należy do przyjemności, tak więc jeśli już się zdecydujemy je usuwać musimy wiedzieć, że to nie jest zabieg relaksacyjny i nie będzie zbyt przyjemnie!!!! A nazywanie Pana Doktora "kowalem" czy "sadystą" to brednie.Polecam tego lekarza w 100 % ten człowiek po prostu wyrywa zęby i wie co robi. Drugi raz zdecydowałam się na wizytę u Pana Matysika i żałuję, że dopiero teraz wystawiłam opinię.

Wyrywanie zębów nie należy do przyjemności, tak więc jeśli już się zdecydujemy je usuwać musimy wiedzieć, że to nie jest zabieg relaksacyjny i nie będzie zbyt przyjemnie!!!! A nazywanie Pana Doktora "kowalem" czy "sadystą" to brednie.Polecam tego lekarza w 100 % ten człowiek po prostu wyrywa zęby i wie co robi. Drugi raz zdecydowałam się na wizytę u Pana Matysika i żałuję, że dopiero teraz wystawiłam opinię.

4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Bardzo solidna osobowość, zawodowo bez zarzutu, polecam serdecznie. Jestem pacjentem od wielu lat, a mam ich 70 i uśmiecham się "pełną gębą". Nad każdym pacjentem i jego problemami pochyla się z pełną odpowiedzialnością.

Bardzo solidna osobowość, zawodowo bez zarzutu, polecam serdecznie. Jestem pacjentem od wielu lat, a mam ich 70 i uśmiecham się "pełną gębą". Nad każdym pacjentem i jego problemami pochyla się z pełną odpowiedzialnością.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Przeżyłam prawdziwy koszmar. Zabieg bardzo bolesny a jestem osobą po licznych operacjach i zabiegach. Wszystko co jest napisane w poprzednich komentarzach to 200% prawdy. Odradzam!

Przeżyłam prawdziwy koszmar. Zabieg bardzo bolesny a jestem osobą po licznych operacjach i zabiegach. Wszystko co jest napisane w poprzednich komentarzach to 200% prawdy. Odradzam!

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat