Średnia ocen:3,7/5
Opinie:38
Zaufanie do kompetencji
3,6
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,7
Poświęcony czas
3,8
Kompleksowość podejścia
3,7
Uprzejmość
3,9
Godny polecenia
3,6
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Będąc w szpitalu po poronieniu, gdzie mialam bole brzucha, krew mi leciala i ogolem złe samopoczucie, lekarz przyszedł i powiedzial, ze mam sie spakować i przenieść do innego pokoju, bo musze zwolnić dla innej pacjentki miejsce. Ja sie pytam co to jest za traktowanie pacjentów ? I dla jakiej pacjentki ? Dla takiej co chodzi do niego prywatnie i mu płaci to moze miec lepsze warunki ? (Bylam wtedy w pokoju sama, a potem "wrzucil" mnie to jakies babci). I nie mam problemu o to ze bylam sama a potem ...

Będąc w szpitalu po poronieniu, gdzie mialam bole brzucha, krew mi leciala i ogolem złe samopoczucie, lekarz przyszedł i powiedzial, ze mam sie spakować i przenieść do innego pokoju, bo musze zwolnić dla innej pacjentki miejsce. Ja sie pytam co to jest za traktowanie pacjentów ? I dla jakiej pacjentki ? Dla takiej co chodzi do niego prywatnie i mu płaci to moze miec lepsze warunki ? (Bylam wtedy w pokoju sama, a potem "wrzucil" mnie to jakies babci). I nie mam problemu o to ze bylam sama a potem z kims. Chodzi o to, ze człowieka w nocy obudza byle dac dogodne miejsce swoim pacjentką.
Dalej.. chodzac na obchód nie ma pojecia o pacjentce. 3x próbował zgadnąć mój problem, w koncu mu pielegniarka powiedziała ktorą to jestem pacjentką i zamiast pogadać o problemie (bo bylam ciekawa swojej sytuacji) to za każdym razem słyszałam jakieś głupie docinki w moją stronę i unikanie odpowiedzi.
Podsumowując. Może i prywatnie jest dobry (w co osobiście wątpię po swoich doświadczeniach), bo sie mu placi ze swojej kieszeni spory hajs ale w szpitalu jak dostaje państwowe pieniądze ma, krotko mówiąc, wyj**ane.

WięcejMniej
2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

ja również nie polecam!trafiłam na tego lekarza na strzeleckiej porodówce.byłam zaledwie kilka dni przed planowanym terminem porodu ale dziecko zrobiło się mało aktywne.będąc na badaniach w szpitalnym laboratorium wybrałam się też na ktg na porodówkę, po tym już mnie zostawili na oddziale.panie położne były wyraźnie zaniepokojone tym co wykazało ktg i cały czas mówiły, że będą rozwiązywać ciążę i mimo, że na porodówce leżałam od ok.godz. 12. lekarz chciał czekać do 19.z decyzją co dalej-miał czas!bagatelizował to co się działo ze mną i dzieckiem...efektem tego wszystkiego było zanikające tętno dziecka ...

ja również nie polecam!trafiłam na tego lekarza na strzeleckiej porodówce.byłam zaledwie kilka dni przed planowanym terminem porodu ale dziecko zrobiło się mało aktywne.będąc na badaniach w szpitalnym laboratorium wybrałam się też na ktg na porodówkę, po tym już mnie zostawili na oddziale.panie położne były wyraźnie zaniepokojone tym co wykazało ktg i cały czas mówiły, że będą rozwiązywać ciążę i mimo, że na porodówce leżałam od ok.godz. 12. lekarz chciał czekać do 19.z decyzją co dalej-miał czas!bagatelizował to co się działo ze mną i dzieckiem...efektem tego wszystkiego było zanikające tętno dziecka na 10 minut przed 19.(godziną na którą czekał z decyzją lekarz), potem szybka cesarka i narodziny martwego dziecka, które dzięki Bogu zostało wyratowane(18 minut reanimacja) przez zespół z oddziału noworodków.dziecko do godziny czasu trafiło na Oddział Intensywnej Terapii Dzieci na Witosa w Opolu...trudno mi w kilku słowach opisać przez co przeszło moje dziecko a my wraz z Nim!7 tygodni na OITD, potem półtorej tyg.na Patologii Wcześniaka i Noworodka!być może dr Lenart jest dobrym lekarzem w ciążach "bezproblemowych", w sytuacji kryzysowej się nie popisał kompetencją i wyczuciem!przeczytałam wszystkie opinie i niektóre odpowiedzi...tym,którzy uważają, że negatywne opinie wystawia konkurencja napiszę tylko tyle:cieszcie się, że nie byliście nigdy w takiej sytuacji...gdy rozcinają Ci brzuch, wyrywają dziecko-nie widzisz go, nie słyszysz...a gdy po wyjściu ze szpitala jedziesz pierwszy raz do swojego dziecka widzisz je w plątaninie kabelków,rurek itd. i dostajesz je na dosłownie kilka sekund na ręce nie po to,żeby się z Nim przywitać ale po to,żeby się pożegnać!
Długi czas prześladowała mnie myśl-że gdyby nieco wcześniej lekarz zdecydował się na cięcie to może nie byłoby rewelacji z dzieckiem ale na pewno nie byłoby takiego dramatu!i te moje myśli zostały potwierdzone m.in.przez innych lekarzy.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pan doktor uratował mojego syna, natychmiast zareagował na spadające tętno dziecka w zapisie ktg, szybko i sprawnie przeprowadził cesarskie cięcie, będę mu wdzięczna do końca życia.

Pan doktor uratował mojego syna, natychmiast zareagował na spadające tętno dziecka w zapisie ktg, szybko i sprawnie przeprowadził cesarskie cięcie, będę mu wdzięczna do końca życia.

1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

Nie zostałam przyjęta w 7 tyg ciąży gdyż skończyły się limity na 2010 rok. Musiałam pójść prywatnie. Po czym lekarz był wyraźnie nie zadowolony, iż wizyta prywatna nie miała miejsca u niego. Pokazałam mu wyniki badań w kierunku Toxoplazmozy (IGG i IGM dodatnie), miałam zlecony antybiotyk na izbie przyjęć. Na co pan doktor powiedział to proszę brać jeszcze 2 dni i wystarczy. Spytałam go o test awidność IGG, który jest zalecany przy takich wynikach. Spytał gdzie zamierzam zrobić, spytałam się czy te badania aby nie są refundowane (toxoplazmoza jest bardzo ...

Nie zostałam przyjęta w 7 tyg ciąży gdyż skończyły się limity na 2010 rok. Musiałam pójść prywatnie. Po czym lekarz był wyraźnie nie zadowolony, iż wizyta prywatna nie miała miejsca u niego. Pokazałam mu wyniki badań w kierunku Toxoplazmozy (IGG i IGM dodatnie), miałam zlecony antybiotyk na izbie przyjęć. Na co pan doktor powiedział to proszę brać jeszcze 2 dni i wystarczy. Spytałam go o test awidność IGG, który jest zalecany przy takich wynikach. Spytał gdzie zamierzam zrobić, spytałam się czy te badania aby nie są refundowane (toxoplazmoza jest bardzo niebezpieczna dla płodu, odstawiene leku spowodowałoby możliwość przejścia toxo na dziecko przez łożysko) odpowiedział mi: no dobrze, żeby nie była pani stratna, zlecę pani to badanie. Też mi łaska. Do tego kazał mi zrobić awidność po 10 dniach od odstawienia antybiotyku. Jakby to miało cokolwiek ze sobą wspólnego. Zrobił mi usg, na którym nic nie było widać. Powiedział - tak dziecko jest. To był 1 tydzień, czas robienia przezierności karkowej. Nie wspomniał o tym ani słowa, zresztą o on by tam dostrzegł na tym usg. To dobrze że dzień wcześniej byłam prywatnie i wszystko wyszło w porządku. Nie założył mi karty ciążowej. Powiedział to przy następnej wizycie, a to juz będzie 16 tydzień. Nie zbadał ciśnienia, wagi, nie pobrał wymazu, nie zrobił nawet wywiadu w kierunku chorób genetycznych w rodzinie. Przeglądając wyniki poziomu żelaza we krwi, stwierdził że mam go za dużo. A było w normie. Podsumowując: Pan Lenart to niekompetentny lekarz, nia ma pojęcia o toksoplazmozie, nie potrafi nawet za bardzo interpretować badań krwi. Dostałam wskazanie zażywania witamin Feminital z DHA, to nawet DHA zapisał DHAE - a to zupełnie co innego. Podejrzewam, że nawet nie zdaje sobie sprawy z tego co ta substancja ma zdziałać. Nie polecam, wręcz odradzam, stwarza zagrożenie dla matki i jej nienarodzonego dziecka.

WięcejMniej
2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Jesli chodzi o podejscie do pacjentki jest mily, ale bycir milym to nie wszystko. Pan doktor przepisywal mi wszystko co chyba podsuwaly mu koncerny farmaceutyczne. Dalam sie namowic na atykoncepcje przy wyborze ktorej nawet nie zaproponowal zlecenia jakichkolwiek badan i nie przedstawil jej minusow przez co skutki ubiczne jej stosowania odczuwam do dzis. Niestety w tek kwestii nie moge polecic

Jesli chodzi o podejscie do pacjentki jest mily, ale bycir milym to nie wszystko. Pan doktor przepisywal mi wszystko co chyba podsuwaly mu koncerny farmaceutyczne. Dalam sie namowic na atykoncepcje przy wyborze ktorej nawet nie zaproponowal zlecenia jakichkolwiek badan i nie przedstawil jej minusow przez co skutki ubiczne jej stosowania odczuwam do dzis. Niestety w tek kwestii nie moge polecic

4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Byłam prywatnie, bo nie było już kontraktu. Nie jest to winą lekarza, a chorego systemu NFZ. A rozumiem, że za darmo umarło :). Ja tam lubię jego żarty. A czy jest zmęczony. No może jest, ale rozumiem, że może być skoro dużo pracuje. Ja też pracuję dużo, bo potrzebuję utrzymać rodzinę i jestem zmęczona. Co do prowadzenia ciąży, kompetencji zawodowych nie mam żadnych zastrzeżeń. Polecam. Acha rodziłam w tym szpitalu gdzie pracuje p.dr Lenart. Był inny lekarz. Był też zabiegany i mało może uprzejmy (wg niektórych - bo nie udzielał ...

Byłam prywatnie, bo nie było już kontraktu. Nie jest to winą lekarza, a chorego systemu NFZ. A rozumiem, że za darmo umarło :).
Ja tam lubię jego żarty. A czy jest zmęczony. No może jest, ale rozumiem, że może być skoro dużo pracuje. Ja też pracuję dużo, bo potrzebuję utrzymać rodzinę i jestem zmęczona.
Co do prowadzenia ciąży, kompetencji zawodowych nie mam żadnych zastrzeżeń. Polecam. Acha rodziłam w tym szpitalu gdzie pracuje p.dr Lenart. Był inny lekarz. Był też zabiegany i mało może uprzejmy (wg niektórych - bo nie udzielał obszernych informacji). Ale czy to jego wina gdy pracy dużo - nas 3 na porodówce i jeszcze robili cesarkę. Niezadowoleni ze wszystkiego - zawsze znajda powód niedopieszczenia. Pozdrawiam pacj dr Lenarta

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Panikowałam w ciąży, bardzo mi wtedy Pan Doktor pomógł, mimo nieprzewidzianych komplikacji. Na pewno ginekolog ze sporym doświadczeniem, a zawsze jest ostrożny - nie ogłasza wyroków.

Panikowałam w ciąży, bardzo mi wtedy Pan Doktor pomógł, mimo nieprzewidzianych komplikacji. Na pewno ginekolog ze sporym doświadczeniem, a zawsze jest ostrożny - nie ogłasza wyroków.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Rewelacja!!! Prowadzi moją ciążę i jestem zachwycona podejściem oraz zaangażowaniem. Gorąco polecam.

Rewelacja!!! Prowadzi moją ciążę i jestem zachwycona podejściem oraz zaangażowaniem. Gorąco polecam.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

ok, jest spoko słucha i wnioski potem trafne ma dobrze zajęcia prowadzi

ok, jest spoko słucha i wnioski potem trafne ma dobrze zajęcia prowadzi

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Nie mam uwag. To bardzo dobry człowiek - twarzą do pacjenta. Cierpliwy i ciepły, a przy tym kompetentny. Dobrze, że trafiłam do takiego ginekologa.

Nie mam uwag. To bardzo dobry człowiek - twarzą do pacjenta.
Cierpliwy i ciepły, a przy tym kompetentny.
Dobrze, że trafiłam do takiego ginekologa.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat