| Zaufanie do kompetencji | 3,2 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 3,2 |
| Poświęcony czas | 3,0 |
| Kompleksowość podejścia | 3,0 |
| Uprzejmość | 3,0 |
| Godny polecenia | 3,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 3,2 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 3,2 |
| Poświęcony czas | 3,0 |
| Kompleksowość podejścia | 3,0 |
| Uprzejmość | 3,0 |
| Godny polecenia | 3,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 3,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Nie polecam! Byłam dwukrotnie u tego lekarza ze skierowania od mojej dr prowadzącej ciążę (nfz) - na badaniach prenatalnych. Już za pierwszym razem nie była to miła wizyta. Dr może i jest specjalistą - tego nie kwestionuję bo nie mam takich kompetencji, natomiast podejście do pacjenta ma na bardzo niskim poziomie. Na wizycie czułam się jak kij od szczotki, albo podłoga, a nie jak czujący, żywy człowiek. Profesor szeptał coś pod nosem, nic kompletnie nie tłumaczył - a przecież były to bardzo ważne badania prenatalne! Generalnie czułam, że profesor nie …
Nie polecam! Byłam dwukrotnie u tego lekarza ze skierowania od mojej dr prowadzącej ciążę (nfz) - na badaniach prenatalnych.
Już za pierwszym razem nie była to miła wizyta. Dr może i jest specjalistą - tego nie kwestionuję bo nie mam takich kompetencji, natomiast podejście do pacjenta ma na bardzo niskim poziomie. Na wizycie czułam się jak kij od szczotki, albo podłoga, a nie jak czujący, żywy człowiek. Profesor szeptał coś pod nosem, nic kompletnie nie tłumaczył - a przecież były to bardzo ważne badania prenatalne! Generalnie czułam, że profesor nie ma dla mnie czasu i chce jak najszybciej wykonać co trzeba i mieć z głowy... Czy tak powinna wyglądać wizyta u specjalisty takiego pokroju?
Na drugiej wizycie (nie wiem dlaczego się na nią zgodziłam - mogłam poprosić o zmianę i skierowanie do szpitala, gdzie miałabym szansę nie trafić na tego Pana) oprócz upokorzenia psychicznego doszedł jeszcze ból podczas badania. Profesor tak mocno przyciskał głowicę usg do brzucha, że miałam łzy w oczach. Rozumiem, że czasami dziecko trzeba zachęcić do zmiany pozycji ale czy tak mocne przyciskanie jest na prawdę konieczne? Ból był okropny. Nie zdziwię się, jak na brzuchu pojawią się siniaki.
Tak więc podsumowując - życzę Panu profesorowi choć odrobiny empatii...
A innym przyszłym Pacjentkom zdecydowanie odradzam!!!
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: