lekarz Zbigniew Kurzyca

Alergolog

Liczba opinii: 33
Średnia ocen:4,3/5
Opinie:33
Zaufanie do kompetencji
4,5
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,2
Poświęcony czas
4,2
Kompleksowość podejścia
4,2
Uprzejmość
4,8
Godny polecenia
4,2
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Witam. Pięć miesięcy temu u mojego obecnie dziewięciomiesięcznego dziecka pediatra rozpoznał skazę białkową (wysypka głównie na policzkach) i odstawił mleko bo jak twierdził choroba jest wywołana alergią na nie. Wyprosiłam w tamtym miesiącu skierowanie do alergologa i udałam się do dr ZK. Doktor oczywiście wykonał testy skórne. Wyszło w nich uczulenie na roztocza. Kazał nadal stosować Bebilon pepti, bo podobno jest to najlepsze mleko dla niemowlaka, ale stwierdził, że to nie mleko jest prawdopodobnie przyczyną zmian na twarzy i zalecił notowanie produktów, które daję dziecku do zjedzenia, bo uświadomił mi, ...

Witam. Pięć miesięcy temu u mojego obecnie dziewięciomiesięcznego dziecka pediatra rozpoznał skazę białkową (wysypka głównie na policzkach) i odstawił mleko bo jak twierdził choroba jest wywołana alergią na nie. Wyprosiłam w tamtym miesiącu skierowanie do alergologa i udałam się do dr ZK. Doktor oczywiście wykonał testy skórne. Wyszło w nich uczulenie na roztocza. Kazał nadal stosować Bebilon pepti, bo podobno jest to najlepsze mleko dla niemowlaka, ale stwierdził, że to nie mleko jest prawdopodobnie przyczyną zmian na twarzy i zalecił notowanie produktów, które daję dziecku do zjedzenia, bo uświadomił mi, że zmiany pojawiły się , gdy zaczęłam podawać już inne pokarmy niż mleko. Dostałam także wiele innych zaleceń oraz co należy robić w domu by roztoczy było mniej. Po powrocie do domu postanowiłam sprawdzić jak to jest z tymi testami u dzieci, bo każdy twierdzi co innego, także mój pediatra który nie chciał za bardzo mi dać skierowania bo syn jest za mały, więc zadzwoniłam do akademi medycznej we Wrocławiu na alergologię dziecięcą. Tam jednak jak się dowiedzieli, że dzwonię w sprawie własnego dziecka to nie za bardzo chcieli mi coś powiedzieć - kazali mi przyjść ze skierowaniem. Jestem jednak uparta więc spróbowałam inaczej - zadzwoniłam do Warszawy do Kliniki gdzie pracuje konsultant krajowy do spraw alergologii i do Łodzi gdzie jest prezydium polskiego towarzystwa alergologicznego. Powiedziałam, że jestem dziennikarką z lokalnej gazety i piszę artykuł o diagnostyce alergii u dzieci no i zadziałało. A oto co się dowiedziałam. Po pierwsze okazuje się, że to włąśnie TESTY SKÓRNE A NIE BADANIA Z KRWI SĄ PODSTAWĄ ROZPOZNAWANIA ALERGII W KAŻDYM WIEKU i że mogą być wykonane nawet u noworodka. Co więcej są bardziej wiarygodne niż badania z krwi, choć wśród wielu osób w tym lekarzy utrzymuje się opinia że testy wychodzą u dzieci ponad 5-letnich - jest to podobno absolutna nieprawda. Jak mi powiedziano te ostatnie (tj. oznaczenia z krwi) powinno się zlecać wówczas gdy nie można odstawić leków przeciwalergicznych które zafałszowują wyniki testów lub gdy są tak duże zmiany na skórze, że nie ma gdzie testów zrobić. Dowiedziałam się też że skaza białkowa to inaczej atopowe zapalenie skóry i że w tej chorobie wcale nie musi być alergii! Czasami zdarza się alergia na roztocza, dużo rzadziej na mleko. Podstawowym błędem jest podobno to, że pediatrzy w większości zalecają diety bezmleczne wszystkim tym dzieciom jak leci bez żadnych badań. Ja też przyznaję, że akurat mojemu dziecku zmiana mleka nic nie pomogła.
Reasumując stwierdzam, że choć jestem krytyczna wobec lekarzy, dr ZK zna się na rzeczy, w sumie jest polecanym i znanym pediatrą i alergologiem, choć jeszcze nie wiem jakie będą ostateczne wyniki leczenia mojego dziecka. Dociekliwa.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Żenujące są bezmyślne wpisy niektórych osób. Anonimowa "wolność słowa" i wielka radość z pisania bzdur. Im ktoś głupszy, tym większe pretensje. Znam Pana Doktora już ponad 12 lat, leczył dwoje moich dzieci, bo w zasadzie, obecnie praktycznie nie chorują, oraz mnie. Widujemy sie 3-4 razy w roku i zawsze jest tak samo. Miło, życzliwie, fachowo, zrozumiale. Wszystko konretnie zbadane i wyjaśnione. Już wtedy, nie pisał na kartkach "fruwających" w kartotece, a w notebooku. Jak 99% lekarzy pracujących w cywilizowanym świecie. Wszytkie zalecenia zawsze otrzymywałam wydrukowane i czytelne. W czasie wizyty ...

Żenujące są bezmyślne wpisy niektórych osób. Anonimowa "wolność słowa" i wielka radość z pisania bzdur. Im ktoś głupszy, tym większe pretensje. Znam Pana Doktora już ponad 12 lat, leczył dwoje moich dzieci, bo w zasadzie, obecnie praktycznie nie chorują, oraz mnie. Widujemy sie 3-4 razy w roku i zawsze jest tak samo. Miło, życzliwie, fachowo, zrozumiale. Wszystko konretnie zbadane i wyjaśnione. Już wtedy, nie pisał na kartkach "fruwających" w kartotece, a w notebooku. Jak 99% lekarzy pracujących w cywilizowanym świecie. Wszytkie zalecenia zawsze otrzymywałam wydrukowane i czytelne. W czasie wizyty wiedział wszystko od poczatku po minucie, czasem się uśmiechałam, gdy przypominał mi objawy, występujące w tym samym miesiącu, sprzed kilku lat, o których już nie pamiętałam. Gdy skierował mnie do Kliniki, Pan Profesor Małolepszy zdziwił się, rzetelnością i dokładnością prowadzonej dokumentacji. Powiem szczerze, było mi miło słyszeć takie słowa, o leczącym mnie lekarzu. Kontakt z Panem Doktorem w czasie wizyty zawsze był i jest znakomity, ponieważ to naprawdę "normalny" i wspaniały człowiek. Jest mi głupio i przykro, jako pacjentce, gdy czytam takie słowa jak wyżej. Napisane z czystej złośliwości, przez kogoś, kto pewnie był raz na wizycie i oczekiwał posadzenia na kolanach i 60 minut rozmowy przy herbatce. Zastanawiam się, o co takim ludziom chodzi. Rozumiem, że ktoś ma żal i pisze źle, bo lekarz go oszukał, obraził, zwyzywał, wyrzucił z gabinetu, nie chciał rozmawiać z pacjentem, odmówił wykonania niezbędnego badania, czy coś w tym rodzaju. A tutaj - o co wogóle chodzi? Wspaniały, życzliwy specjalista, przyjmujący setki osób. Nie wiem, czy kiedykolwiek się zdenerwował na pacjenta, a lekarzem jest tyle lat. Wiem, jaki jest,bo od wielu lat, prawie wszyscy znajomi,którzy mają dzieci leczą się u Pana doktora i wszyscy są bardzo zadowoleni. Być może dlatego, że już wcześniej widzieli w swoim życiu laptop i komórkę. I ta cywilizacyjna normalność, nie wywołała u nich szoku. Wdzięczna...Anna P.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Wspaniały Lekarz, bardzo kompetentny, zna się na rzeczy, jest bardzo miły wyczerpująco odpowiada na wszystkie pytania. Jest bardzo życzliwy dla pacjentów, traktuje ich jak ludzi równych sobie a nie jak kolejny numer w NFZ.

Wspaniały Lekarz, bardzo kompetentny, zna się na rzeczy, jest bardzo miły wyczerpująco odpowiada na wszystkie pytania. Jest bardzo życzliwy dla pacjentów, traktuje ich jak ludzi równych sobie a nie jak kolejny numer w NFZ.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Bardzo dobry lekarz, cudowny człowiek. Moje dzieci są pod opieką pana doktora od 7 lat. Nigdy nie spotkałam tak dobrego lekarza, zwłaszcza "państwowo". Gdy nie wiedziałam co jest mojemu dziecku i dlaczego wciąż choruje, na moje szczęście trafiłam do niego, chociaż dziecko było pod opieką innego specjalisty( który traktował je bardzo przedmiotowo, jako kolejny przypadek medyczny, a z wizyt 5 min nic nie wynikało.)Nie spotkałam wcześniej tak dokładnego, kompetentnego i "rzeczowego" lekarza. Nie spotkałam się z tym wcześniej, że ktoś stara się tak bardzo w przychodni.Wychodząc z gabinetu zawsze mam ...


Bardzo dobry lekarz, cudowny człowiek. Moje dzieci są pod opieką pana doktora od 7 lat. Nigdy nie spotkałam tak dobrego lekarza, zwłaszcza "państwowo". Gdy nie wiedziałam co jest mojemu dziecku i dlaczego wciąż choruje, na moje szczęście trafiłam do niego, chociaż dziecko było pod opieką innego specjalisty( który traktował je bardzo przedmiotowo, jako kolejny przypadek medyczny, a z wizyt 5 min nic nie wynikało.)Nie spotkałam wcześniej tak dokładnego, kompetentnego i "rzeczowego" lekarza. Nie spotkałam się z tym wcześniej, że ktoś stara się tak bardzo w przychodni.Wychodząc z gabinetu zawsze mam przekonanie, że moje dziecko jest pod opieką prawdziwego fachowca, który dba o wszystko i leczy naprawdę nie "od wizyty do wizyty" - a w taki sposób, że wiem co zawsze mam robić, bo wszystko dostaję dokładnie napisane. Nie ma drugiego takiego, a przynajmniej ja nie spotkałam. Ania L.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Bardzo dobry lekarz, cudowny człowiek. Moje dzieci są pod opieką pana doktora od 7 lat. Nigdy nie spotkałam tak dobrego lekarza, zwłaszcza "państwowo". Gdy nie wiedziałam co jest mojemu dziecku i dlaczego wciąż choruje, na moje szczęście trafiłam do niego, chociaż dziecko było pod opieką innego specjalisty( który traktował je bardzo przedmiotowo, jako kolejny przypadek medyczny, a z wizyt 5 min nic nie wynikało.)Nie spotkałam wcześniej tak dokładnego, kompetentnego i "rzeczowego" lekarza. Nie spotkałam się z tym wcześniej, że ktoś stara się tak bardzo w przychodni.Wychodząc z gabinetu zawsze mam ...

Bardzo dobry lekarz, cudowny człowiek. Moje dzieci są pod opieką pana doktora od 7 lat. Nigdy nie spotkałam tak dobrego lekarza, zwłaszcza "państwowo". Gdy nie wiedziałam co jest mojemu dziecku i dlaczego wciąż choruje, na moje szczęście trafiłam do niego, chociaż dziecko było pod opieką innego specjalisty( który traktował je bardzo przedmiotowo, jako kolejny przypadek medyczny, a z wizyt 5 min nic nie wynikało.)Nie spotkałam wcześniej tak dokładnego, kompetentnego i "rzeczowego" lekarza. Nie spotkałam się z tym wcześniej, że ktoś stara się tak bardzo w przychodni.Wychodząc z gabinetu zawsze mam przekonanie, że moje dziecko jest pod opieką prawdziwego fachowca, który dba o wszystko i leczy naprawdę nie "od wizyty do wizyty" - a w taki sposób, że wiem co zawsze mam robić, bo wszystko dostaję dokładnie napisane. Nie ma drugiego takiego, a przynajmniej ja nie spotkałam. Ania L.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

SUPER! Badanie zawsze jest przyjazne, dziecko zadowolone, zawsze chętnie chodzi do Pana doktora. Ja sama też korzystam z pomocy gdy jest taka potrzeba, ale nie z powodu alergii. Cenię pełen profesjonalizm, przyjazność dla pacjenta i to, że Pan Doktor jest konkretny i mówi zawsze do rzeczy na temat problemów z którymi przychodzę :) Inni lekarze, gdy pytałam co się dzieje z dzieckiem - rzadko potrafili mi to logicznie wytłumaczyć, albo nie odpowiadali wcale. Tylko że tak jest bo tak - a leczenie często nie pomagało. To się "czuje" w gabinecie, ...

SUPER! Badanie zawsze jest przyjazne, dziecko zadowolone, zawsze chętnie chodzi do Pana doktora. Ja sama też korzystam z pomocy gdy jest taka potrzeba, ale nie z powodu alergii. Cenię pełen profesjonalizm, przyjazność dla pacjenta i to, że Pan Doktor jest konkretny i mówi zawsze do rzeczy na temat problemów z którymi przychodzę :) Inni lekarze, gdy pytałam co się dzieje z dzieckiem - rzadko potrafili mi to logicznie wytłumaczyć, albo nie odpowiadali wcale. Tylko że tak jest bo tak - a leczenie często nie pomagało. To się "czuje" w gabinecie, że jest się z osobą bardzo życzliwą, w gabinecie jest Pan doktor zawsze bardzo bezpośredni, a mnie mimo że jestem już dorosła znika trema, którą często mam, gdy idę nawet nie z sobą a z dzieckiem do innych lekarzy. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby przepisane lekarstwa nie pomogły.Takich lekarzy więcej, bo niestety Pan Doktor należy do ginącego gatunku cudownych i solidnych.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Polecam! Bardzo dobry lekarz. Z córką chodzę już od 5 lat. Lekarz zawsze wszystko wytłumaczy, jest przy tym życzliwy i uśmiechnięty. Każdy lekarz powinien taki być.

Polecam! Bardzo dobry lekarz. Z córką chodzę już od 5 lat. Lekarz zawsze wszystko wytłumaczy, jest przy tym życzliwy i uśmiechnięty. Każdy lekarz powinien taki być.

4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Życzliwy, słucha, notuje, odpowiada na pytania. Kieruje na dodatkowe badania. Nie naciąga na kasę. Polecam.

Życzliwy, słucha, notuje, odpowiada na pytania. Kieruje na dodatkowe badania. Nie naciąga na kasę. Polecam.

3,2/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
3,0

to było ok 13 lat temu, moja córka miała dwa lata i AZS oraz częste, bardzo groźne, zwłaszcza dla tak małych dzieci zapalenia krtani. Lekarz rozpoczął leczenie m.in. encortonem ale kiedyś powiedział mi po któreś kolejnej wizycie, że jedni to z taką chorobą już do niego nie dojechali (dziecko zmarło), to już był dla mnie spalony. I tak zakończyła się moja przygoda z doktorem. "Zadowoliłam się" pediatrą, który nauczył mnie postępowania w takich sytuacjach, włączył odpowiednie leki wziewne i córka wyszła z tego. Teraz mój synek ma podobne problemy ale ...

to było ok 13 lat temu, moja córka miała dwa lata i AZS oraz częste, bardzo groźne, zwłaszcza dla tak małych dzieci zapalenia krtani. Lekarz rozpoczął leczenie m.in. encortonem ale kiedyś powiedział mi po któreś kolejnej wizycie, że jedni to z taką chorobą już do niego nie dojechali (dziecko zmarło), to już był dla mnie spalony. I tak zakończyła się moja przygoda z doktorem. "Zadowoliłam się" pediatrą, który nauczył mnie postępowania w takich sytuacjach, włączył odpowiednie leki wziewne i córka wyszła z tego. Teraz mój synek ma podobne problemy ale już nie szukam pomocy u alergologa, pediatra nam wystarcza, dobrze sobie radzimy i już niedługo mam nadzieję, że dziecko z tego wyrośnie.


WięcejMniej
2,7/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
3,0

Większą część wizyty lekarz zajęty był wklepywaniem wszystkiego do swojego komputera. Nic nie mówi. Po wklepaniu wszystkiego w dwóch zdaniach powiedział na co dziecko choruje, podał recepty i opis podawania lekarstw. Na moje pytanie co to wszystko jest (nie wiedziałam wówczas co to jest pulmicort, gentamycyna, Rhinolear czy Rihnoair) powiedział, że wszystko mam napisane i nic nie powiedział. Na podstawie więc zwykłego badania pediatrycznego zasugerował astmę oskrzelową i przepisał, jak się później dowiedzieliśmy sterydy. Od naszego pediatry dowiedzieliśmy się, że jak się dziecko raz coś takiego da, to potem trzeba ...

Większą część wizyty lekarz zajęty był wklepywaniem wszystkiego do swojego komputera. Nic nie mówi. Po wklepaniu wszystkiego w dwóch zdaniach powiedział na co dziecko choruje, podał recepty i opis podawania lekarstw. Na moje pytanie co to wszystko jest (nie wiedziałam wówczas co to jest pulmicort, gentamycyna, Rhinolear czy Rihnoair) powiedział, że wszystko mam napisane i nic nie powiedział. Na podstawie więc zwykłego badania pediatrycznego zasugerował astmę oskrzelową i przepisał, jak się później dowiedzieliśmy sterydy. Od naszego pediatry dowiedzieliśmy się, że jak się dziecko raz coś takiego da, to potem trzeba już na tym "jechać". TYlko czy 2-letnie dziecko musi być na sterydach..?

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat