Wojewódzki Zakład Opieki Zdrowotnej nad Matką, Dzieckiem i Młodzieżą

Liczba opinii: 2
Średnia ocen:1,4/5
Opinie:2
Uprzejmość personelu
1,0
Sprawność obsługi personelu
1,0
Opieka medyczna
1,0
Dostępność informacji
1,0
Wyposażenie pomieszczeń
3,0
Kompleksowość leczenia
1,5
Dodaj opinię

Opinie pacjentów  

Sortuj wg
1,3/5
Uprzejmość personelu
1,0
Sprawność obsługi personelu
1,0
Opieka medyczna
1,0
Dostępność informacji
1,0
Wyposażenie pomieszczeń
3,0
Kompleksowość leczenia
1,0

Pierwszy i ostatni raz byłam z dzieckiem u dr Klabisz. Zero podejścia do dziecka. Nie miła, arogancko odnosi się od rodzica. Poproszona o ocenę trzeciego migdałka stwierdzila, że jak ona ma to niby zrobić. Musiałaby bardzo głęboko dziecku włozyc rękę do gardła co doprowadziło by do krwotoku i tego nie zrobi. Jakoś inny lekarz potrafił to zrobić bez problemu. Widząc, że dziecko jest zestresowane podnosi głos bo dziecko ruszyło głowa w trakcie badania. Porażka, nie powinna pracować z dziećmi.

Pierwszy i ostatni raz byłam z dzieckiem u dr Klabisz. Zero podejścia do dziecka. Nie miła, arogancko odnosi się od rodzica. Poproszona o ocenę trzeciego migdałka stwierdzila, że jak ona ma to niby zrobić. Musiałaby bardzo głęboko dziecku włozyc rękę do gardła co doprowadziło by do krwotoku i tego nie zrobi. Jakoś inny lekarz potrafił to zrobić bez problemu. Widząc, że dziecko jest zestresowane podnosi głos bo dziecko ruszyło głowa w trakcie badania. Porażka, nie powinna pracować z dziećmi.

1,5/5
Uprzejmość personelu
1,0
Sprawność obsługi personelu
1,0
Opieka medyczna
1,0
Dostępność informacji
1,0
Wyposażenie pomieszczeń
3,0
Kompleksowość leczenia
2,0

NIE IDŹCIE DO DR KLABISZ od laryngologii. Dziś byłam z dzieckiem, po przebyciu zapaleń ucha, żeby mu przebadała uszy. Moje dziecko bało się badania słuchu i pani Klabisz oraz jej starsza asystentka (nie wiem jak się nazywa, ale starsza pani, chuda i białe włosy) bardzo źle potraktowały mojego syna. Syn płakał, krzyczał, bo się bał, a panie się nim szarpały i krzyczały, żeby się nie szarpał i nie krzyczał. Na siłę wciskały instrumenty medyczne do ucha. Za biurkiem są nosze i na nim leżały różne pluszaki. Syn wziął na chwilę …

NIE IDŹCIE DO DR KLABISZ od laryngologii. Dziś byłam z dzieckiem, po przebyciu zapaleń ucha, żeby mu przebadała uszy. Moje dziecko bało się badania słuchu i pani Klabisz oraz jej starsza asystentka (nie wiem jak się nazywa, ale starsza pani, chuda i białe włosy) bardzo źle potraktowały mojego syna. Syn płakał, krzyczał, bo się bał, a panie się nim szarpały i krzyczały, żeby się nie szarpał i nie krzyczał. Na siłę wciskały instrumenty medyczne do ucha.

Za biurkiem są nosze i na nim leżały różne pluszaki. Syn wziął na chwilę jednego pluszaka, starsza pani (asystentka) wyszarpnęła mu z rąk i krzyczała "Nie bierz!".

Robiliśmy badania słuchu. Starałam się trzymać syna i sięgał rączką do przycisku na urządzeniu (widziałam to i chciałam mu zabrać rączkę), nawet nie dotknął tego i pani asystentka wyszarpnęła mu rączkę krzycząc "Nie dotykaj tego!". Syn bardzo się wystraszył i później współpraca z nim już była zerowa. Bardzo mnie to zamurowało i nie umiałam się postawić, bo po prostu byłam w szoku. Przychodnia dla dzieci, więc oczywiste myślałam, że będzie odpowiednie traktowanie i przygotowanie dziecka zabawami do badania, a tu się odbyło totalne średniowiecze. Zerowa empatia. Do mnie też krzyczały, bo mówiły pod nosem i w maseczkach, a ja nie mogłam je zrozumieć.

Totalna porażka. Z badań nic nie wynikło i tylko spowodowały traumę u dziecka. Bardzo nie polecam.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat placówki
Przeczytaj poradnik dodawania opinii

  • Uprzejmość personelu
  • Sprawność obsługi pacjenta
  • Opieka medyczna
  • Dostępność informacji
  • Wyposażenie pomieszczeń
  • Kompleksowość leczenia

Copyright ©2026 RankingLekarzy.pl

Zapisz medistore lekarzStrefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
  lastseen stat