lekarz Szymon Zimoląg

Pediatra, USG

Liczba opinii: 43
Średnia ocen:3,8/5
Opinie:43
Zaufanie do kompetencji
4,1
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,6
Poświęcony czas
4,1
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
3,1
Godny polecenia
3,6
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Witam, Jestem dorosła pacjentką doktora Zimologą. Byłam u Niego leczona jako dziecko. Zawdzieczam mu, że zyję.. Na chwilę obecna mam 23 lata, od 14 lat mogłoby mnie tu już nie być. Miałam przewlekłe zapalenie zatok. Moja pani doktor prowadząca nie wiedziała, co mi jest. Wg niej miałam: zapalenie górnych i dolnych dróg oddechowych, trzeci migdał, powiekszone migdały.. nie wiem, co jeszcze.. Pamietam jedynie, że powiedziała, że mam goraczkę (ok. 40 stopni, ból głowy i potworne osłabienie przez to, że rośnie mi ząb madrośći! W wieku 9 lat.. Świetnie. Jednakże, gdy ...

Witam,
Jestem dorosła pacjentką doktora Zimologą. Byłam u Niego leczona jako dziecko. Zawdzieczam mu, że zyję.. Na chwilę obecna mam 23 lata, od 14 lat mogłoby mnie tu już nie być. Miałam przewlekłe zapalenie zatok. Moja pani doktor prowadząca nie wiedziała, co mi jest. Wg niej miałam: zapalenie górnych i dolnych dróg oddechowych, trzeci migdał, powiekszone migdały.. nie wiem, co jeszcze.. Pamietam jedynie, że powiedziała, że mam goraczkę (ok. 40 stopni, ból głowy i potworne osłabienie przez to, że rośnie mi ząb madrośći! W wieku 9 lat.. Świetnie. Jednakże, gdy ząb sie nie pojawiał.. rozłozyła rece i powiedziała, ze nie wie co mi jest. Nie skierowała mnie do szpitala, ani do innego specjalisty. Trafiłam do doktora Zimolaga. Zadał 1000000 pytań. Moja mama tez nienadążała, jednak odpowiadała, w miare możliwości. Zaufała mu. Lekarz zrobił komplet badań.. Przy przyniesieniu wyników powiedział do mamy: "Mogła pani jeszcze z 2 tygodnie poczekać.. NIe byłoby czego ratować." Okazało się, że moja głowa była cała zalana rropą, wszystkie zatoki pozapychane.. Brakowało dosłownie 1 cm, żeby to wszystko dostało sie do mózgu. W sumie samą chorobe mało pamiętam. Cały czas źle sie czułam, mdlałam i miałam ciemno przed oczami.. W ostatniej fazie mało kontaktowałam. Badania miałam prawie co 2 dzień, na okragło. żadnego szpitala, żadnych zastrzyków, których jako dziecko bardzo sie bałam.. Za to leki.. 70 zł za flakonik do psikania do nosa. Starczało to na ok. 2-3 tyg. A to nie były jedyne leki.. Żyję.. i to jest najważniejsze..
Moja kuzynka znowu miała alergię na pyłki, na właściwie później juz wszystko.. Była maleńka, nie miała nawet roku. Ładowali w nią antybiotyki, leki, zastrzyki.. Nic to nie dawało, jelita słabo juz pracowały. Lekarka za to zorientowała sie, ze coś jest nie tak i skierowała do doktora..
Doktor zrobił wywiad, badania.. i kazał sie przygotowac na wszystko..
W tamtym roku, we wrzesniu, moja kuzynka skonczyła 19 lat. Po alergii nie ma sladu. Tyle, co po tej chorobie zostało to nerwowość, bo lekarze, leki i zastrzyki zrobiły swoje. Ale w tym roku zdała maturę i cieszy się zyciem..
To nie jest lekarz po to, aby do niego przyjść, pogadać o pierdołach, polityce i pogodzie. On nie kończył studiów po to, by byc uprzejmym i lizac tyłki rodziców dzieci, aby oni sypali mu kase. On leczy.. Fakt, ze prywatnie też, ale chyba jesli chce się mieć zdrowe dziecko.. pieniadze nie maja znaczenia.. Nie??
Więc jesli ktos doda tu swoja opinię, niech ją wczesniej wnikliwie przemyśli..
a co do poczucia humoru, zawsze miał specyficzne.. i co z tego?? Ma do tego prawo :)
Jest ekspertem.. i ja chyle przed nim czoła..
A wierzcie mi, że doświadczenie z różnego typu lekarzami mam ogromne.. i jedynie o doktorze Zimolągu i doktorze Rajczyku mam takie pozytywne zdanie, bo i jednemu i drugiemu zawdzieczam zycie..

Pozdrawiam, Angelika.

WięcejMniej
2,5/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Byłam u tego lekarza kilka razy, z powodu braku jakiegokolwiek innego. Wizyta u pefiatry to nie ma być traumatyczne przeżycie, bo i tak jesteśmy zestresowani chorobą dziecka. Do niego zawsze wchodziłam jak na mature... A moje dziecko mając pół roku tak sobie zapamiętało jego twarz i metody, że na sam widok doktora dało się w niebogłosy. Co dziwne, na widok innych lekarzy tak nie reagowała i nie reaguje. Doprowadził do tego, że dziecko nie pokaże innym doktorom gardła bo "boi się patyka". Jemu było wszystko jedno, wpychal na chama. Przy ...

Byłam u tego lekarza kilka razy, z powodu braku jakiegokolwiek innego. Wizyta u pefiatry to nie ma być traumatyczne przeżycie, bo i tak jesteśmy zestresowani chorobą dziecka. Do niego zawsze wchodziłam jak na mature... A moje dziecko mając pół roku tak sobie zapamiętało jego twarz i metody, że na sam widok doktora dało się w niebogłosy. Co dziwne, na widok innych lekarzy tak nie reagowała i nie reaguje. Doprowadził do tego, że dziecko nie pokaże innym doktorom gardła bo "boi się patyka". Jemu było wszystko jedno, wpychal na chama. Przy badaniu im dziecko głośniej płakalo tym był bardziej usatysfakcjonowany, bo lepiej zbada. O nie pozwalaniu rodzicowi dojdc do głosu juz nie wspomnę, bo wspomnieli inni. Na jednej wizycie zmieszał mnie z błotem bo dziecko w wieku 2,5 roku spało w nocy w pampersie. Szanujmy się. To że jest lekarzem nie usprawiedliwia takiego zachowania. Czy się zna na tym co robi? Nie wiem bo zazwyczaj byłam u niego z lekką infekcją. Ale po ostatnim razie obiecałam, że już nigdy nie pójdę. Jest masa innych dobrych lekarzy u których można czuć się komfortowo na wizycie. Mnie jego metody nie odpowiadają. A do dr House'a to mu daleko...

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Moje dziecko ma blisko dwa lata, od urodzenia jest prowadzone przez Dr Szymona. Stosujemy się do wszystkich zaleceń i rad przekazanych podczas wizyt kontrolnych. Dziecku nigdy nie musieliśmy podać żadnego leku, wogóle nie choruje. Jak narazie jedyną infekcją były dwa katary, które udało się przegonić wyłącznie przy użyciu witaminy C i kropelek do nosa. Jesteśmy przekonani że silna odporność to wyłącznie zasługa porad od Dr Zimoląga. Dziecko nigdy nie było przegrzewane, w domu temperatura to 18-20' również przed/po/w trakcie kąpieli. Często jest na dworze, karmione jest wg zaleceń. Nie wiem ...

Moje dziecko ma blisko dwa lata, od urodzenia jest prowadzone przez Dr Szymona. Stosujemy się do wszystkich zaleceń i rad przekazanych podczas wizyt kontrolnych. Dziecku nigdy nie musieliśmy podać żadnego leku, wogóle nie choruje. Jak narazie jedyną infekcją były dwa katary, które udało się przegonić wyłącznie przy użyciu witaminy C i kropelek do nosa. Jesteśmy przekonani że silna odporność to wyłącznie zasługa porad od Dr Zimoląga. Dziecko nigdy nie było przegrzewane, w domu temperatura to 18-20' również przed/po/w trakcie kąpieli. Często jest na dworze, karmione jest wg zaleceń. Nie wiem skąd teoria o 2minutowych wizytach ale nasza zawsze trwa w granicach 30-60 minut. Wszyscy znajomi z otoczeania leczą się również u Dr. Szymona, zdiagnozował poprawnię dziecko znajomego które niepotrzebnie przeleżało 2 tygodnie w szpitalu, jest zdrowe. Co do zarzutu o kierowanie do aptek i laboratoriów. Owszem Dr zaleca konkretne miejsca, dlaczego? Bo pracują tam fachowcy lub ceny są przystępniejsze. Laboratorium w Megasamie jako jedno z nielicznych obecnie wykonuje ręcznie morfologię, nie dostaniesz tam wydruku z maszyny gdzie czasem dwa identyczne badania pod rząd wychodzą z różnym wynikiem. Co do aptek to przy szczepieniu dziecka polecił nam aptekę na Wolności, szczepionkę dostaliśmy tam o 120zł taniej niż w aptece na Jagielończykach, faktycznie zachowanie można uznać za naganne i można przypiywać brak etyki Dr Szymonowi (ironia). Od siebie polecamy go Wszystkim, którzy mają na tyle zaufania aby w 100% zastosować się do rad lekarza. Pół środki pewnie nie dadzą efektu i stąd zapewne negatywne opinię niektórych osób. Pozdrawiam Wszystkich! Oby wszyscy pediatrzy mieli jak najmniej roboty.

WięcejMniej
3,8/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
4,0

Trochę dziwny... po pierwszej wizycie myślałam, że to zwykły cham, ale przy następnej okazało się, że ma taki specyficzny sposób bycia. Zastosowałam się do jego wytycznych z pierwszej wizyty i na drugiej już było miło i przyjemnie. Bardzo dobrze zdjagnozował moją córkę, co nie udawało się innym lekarzom. Wszystko wytłumaczył, objaśnił. Uratował mi dziecko. Polecam tego lekarza, to dobry fachowiec, choć może się zdarzyć, że przemiły nie będzie...

Trochę dziwny... po pierwszej wizycie myślałam, że to zwykły cham, ale przy następnej okazało się, że ma taki specyficzny sposób bycia. Zastosowałam się do jego wytycznych z pierwszej wizyty i na drugiej już było miło i przyjemnie. Bardzo dobrze zdjagnozował moją córkę, co nie udawało się innym lekarzom. Wszystko wytłumaczył, objaśnił. Uratował mi dziecko. Polecam tego lekarza, to dobry fachowiec, choć może się zdarzyć, że przemiły nie będzie...

4,3/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Dr.Zimoląg to dla mnie lekarz jedyny w swoim rodzaju - taki polski dr.House.Dziwny,ekscentryczny,specyficzny, ale fachowiec w 100%. Leczył mnie gdy byłam dzieckiem,(dzięki Niemu nie mam astmy i nie chodzę z inhalatorkiem)a teraz leczy już od 11 lat moją córkę.Konkretny i szczery do bólu.Przeczytałam obecne tu opinie o tymże doktorze i powiem tak (dla tych niezadowolonych)-to nie jest człowiek ,który będzie się "ciuciał" z dzieckiem i pięknie do niego mówił a rodzicom świecił w oczy,On jak coś mówi to konkretnie i wymaga aby rodzice stosowali się do Jego uwag,a jeżeli komuś ...

Dr.Zimoląg to dla mnie lekarz jedyny w swoim rodzaju - taki polski dr.House.Dziwny,ekscentryczny,specyficzny, ale fachowiec w 100%. Leczył mnie gdy byłam dzieckiem,(dzięki Niemu nie mam astmy i nie chodzę z inhalatorkiem)a teraz leczy już od 11 lat moją córkę.Konkretny i szczery do bólu.Przeczytałam obecne tu opinie o tymże doktorze i powiem tak (dla tych niezadowolonych)-to nie jest człowiek ,który będzie się "ciuciał" z dzieckiem i pięknie do niego mówił a rodzicom świecił w oczy,On jak coś mówi to konkretnie i wymaga aby rodzice stosowali się do Jego uwag,a jeżeli komuś to nie odpowiada to już inna bajka.Moja 11-sto letnia córka miała 2 x zapalenie płuc (obustronne ze strasznymi dusznościami) i dzięki dr.Zimolągowi przetrwaliśmy to bez szpitala.Mam do Niego zaufanie w 200%-jeżeli mówi że nic sie nie dzieje,to nic się nie dzieje,a jeżeli stwierdza że jest problem to go rozwiązuje i leczy!
Życzyłabym nam wszystkim aby byli w naszym mieście wszyscy specjaliści tacy jak Zimoląg!
* Jako ciekawostkę dodam ,że dr.Zimoląg (choć jest pediatrą) zdiagnozował chorobę mojej mamy po wykonaniu jej USG (a czterech endokrynologów nie potrafiło powiedzieć co to jest i o co z tą jej tarczycą chodzi).

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Z lekarzem Szymonem Zimoloągiem miałam przyjemność się spotkać 27 lat temu kiedy mój syn był bardzo poważnie chory ( zagrożenie życia) .To On postawił prawidłową diagnozę. Z pełną świadomością mogę polecić tego lekarza innym. Zgadzam się że sposób zachowania jest trochę inny od lekarzy. Po prostu nie owija w bawełnę i jeżeli sznowna mamuśka robi coś źle to po prostu to mówi. W moim przypadku zatelefonował w nocy do lekarza, który wypisał leki, że są one za silne dla dziecka a dawka jest podana jak dla dorosłej osoby. Cóż z ...

Z lekarzem Szymonem Zimoloągiem miałam przyjemność się spotkać 27 lat temu kiedy mój syn był bardzo poważnie chory ( zagrożenie życia) .To On postawił prawidłową diagnozę. Z pełną świadomością mogę polecić tego lekarza innym. Zgadzam się że sposób zachowania jest trochę inny od lekarzy. Po prostu nie owija w bawełnę i jeżeli sznowna mamuśka robi coś źle to po prostu to mówi. W moim przypadku zatelefonował w nocy do lekarza, który wypisał leki, że są one za silne dla dziecka a dawka jest podana jak dla dorosłej osoby. Cóż z tego że inni lekarze są mili jak z wielkim trudem mogą pomóc dziecku wypisując kolejne antybiotyki. Dzisiaj weszłam na stronę internetową aby podać namiary mamie, której córeczka jest od miesiąca leczona w przychodni i nadal jest chora i szpikowana jest lekami.

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Doktora znam od wielu wielu lat, mam 14 letnią córke i 4 letniego syna od urodzenia leczę moje dzieci u niego. NIE WYOBRAŻAM SOBIE OPCJI W KTÓREJ TEGO LEKARZ MOGŁO BY NIE BYĆ!!!! Z zawodu jestem pielęgnirką i wiem że nie uprzejmość i serdecznośc dla pacjenta jest najważniejsza, nawet ważna, nie precyzyjne i ksiązkowe nazwanie schorzenia na które choruje dziecko, NIE drodzy rodzice to jest nie istotne. Najważniejszy jest problem, a nie zawsze dany problem można przypożądkować do konkretnej choroby, najważniiejsze żeby ten problem dostrzec i skutecznie leczyć. Doktor Szymon ...

Doktora znam od wielu wielu lat, mam 14 letnią córke i 4 letniego syna od urodzenia leczę moje dzieci u niego.
NIE WYOBRAŻAM SOBIE OPCJI W KTÓREJ TEGO LEKARZ MOGŁO BY NIE BYĆ!!!!
Z zawodu jestem pielęgnirką i wiem że nie uprzejmość i serdecznośc dla pacjenta jest najważniejsza, nawet ważna, nie precyzyjne i ksiązkowe nazwanie schorzenia na które choruje dziecko, NIE drodzy rodzice to jest nie istotne.

Najważniejszy jest problem, a nie zawsze dany problem można przypożądkować do konkretnej choroby, najważniiejsze żeby ten problem dostrzec i skutecznie leczyć. Doktor Szymon Zimoląg zawsze szuka problemu i robi wszystko żeby skutecznie go wyleczyć.

Wielu rodziców mówi że doktor nie słucha uważnie rodziców, bzdura!!!! słucha ale nie pozwala na tzw. wylewnie śmieci, bo sa informacje ważne i istotne a sa informacje śmieciowe. On poprostu w skuteczny sposób kieruje rozmową, jednocześnie nie pozwalając sobie odbiór rodzicielskiego potoku słów.

To wspaniały lekarz który uratował już nie jednego dzieciaka przed ogromnymi problemami a nawet śmiercią.

A kurtuazję zostawmy sobie drodzy rodzice na spotkania ze znajomymi.

WięcejMniej
4,3/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
5,0

Od narodzin mojego dziecka uczęszczam do dr. Zimoląga i rzeczywiscie na poczatku wydał mi się nie sympatyczny natomiast doktor ma dziwne poczucie humoru i to jest kwestia przyzwyczajenia i nauczenia sie z nim rozmawiac. Gdy moje dziecko bylo chorea dr byl na urlopie to inne lekarki nie wiedzialy co mu jest po powrocie dr poszlam do niego i bez badania skierowal mnie do szpitala i diagnoza trafne obustronne zapalenie pluc z dusznosciami a innych 3 lekarzy nie wiedzialo co mu jest. Innym razem moje dziecko jak mialo 6 miesiecy mialo ...

Od narodzin mojego dziecka uczęszczam do dr. Zimoląga i rzeczywiscie na poczatku wydał mi się nie sympatyczny natomiast doktor ma dziwne poczucie humoru i to jest kwestia przyzwyczajenia i nauczenia sie z nim rozmawiac. Gdy moje dziecko bylo chorea dr byl na urlopie to inne lekarki nie wiedzialy co mu jest po powrocie dr poszlam do niego i bez badania skierowal mnie do szpitala i diagnoza trafne obustronne zapalenie pluc z dusznosciami a innych 3 lekarzy nie wiedzialo co mu jest. Innym razem moje dziecko jak mialo 6 miesiecy mialo problemy z brzuszkiem i mimo ze chodze do przychodni wzial moje dziecko na USG do siebie prywatnie i nie wzial ani grosza. Dr czasem ma metody ciezkie do zrobienia dla rodzicow bo serce im peka jak trzeba to dziecku robic ale naprawde to dziala i dziecko krocej choruje. Polecam wszystkim doktora z calego serca !!

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Witam, jestem matką dwójki dzieciaków.Pierwszy kontakt z dr.miałam,kiedy mój syn miał 3tygodnie.Zanim włożył słuchawki to bardzo długo wypytywał mnie o przebieg ciąży i sam poród.pytał w jakiej pozycji dziecko śpi,je i O temp. w domu.(doznałam szoku)POMYŚLAŁAM DZIWOLĄG !!!Przystąpił do badana i już nic nie pozwolił powiedzieć :( po ok 30 min. powiedział: dziecko ma zapalenie płuc, natychmiast do szpitala!!!! NIE WIERZYŁAM ale pojechałam i przekonałam sie!!!!Zmiany w płucach wyszły na zdjęciach.powiedziano nam ,ze po nocy dzieciak terfiłby no ojom!!!zawsze kosultujemy z jakimś innym lekarzem. Wystarczy poprosić o konsultacje a nigdy ...

Witam, jestem matką dwójki dzieciaków.Pierwszy kontakt z dr.miałam,kiedy mój syn miał 3tygodnie.Zanim włożył słuchawki to bardzo długo wypytywał mnie o przebieg ciąży i sam poród.pytał w jakiej pozycji dziecko śpi,je i O temp. w domu.(doznałam szoku)POMYŚLAŁAM DZIWOLĄG !!!Przystąpił do badana i już nic nie pozwolił powiedzieć :( po ok 30 min. powiedział: dziecko ma zapalenie płuc, natychmiast do szpitala!!!! NIE WIERZYŁAM ale pojechałam i przekonałam sie!!!!Zmiany w płucach wyszły na zdjęciach.powiedziano nam ,ze po nocy dzieciak terfiłby no ojom!!!zawsze kosultujemy z jakimś innym lekarzem. Wystarczy poprosić o konsultacje a nigdy nie odmówi!!-bynajmniej nam.Wielokrotnie nan pomógł- Nasz polski dr. Haus!!!Nie umiem powiedziec ile bierze za wizytę, bo raz 80/100zł, a kolejne 0zł!! dzwoniłm nawet w świeta czy póżno wieczorem-ZAWSZE otrzymałam pomoc. JEDNYM SŁOWEM- "ZIMOLONG-DZIWOLONG"

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Lekarza tego pamiętam jedynie jako dziecko, on zdiagnozował u mnie celiakię, pomimo, że moi rodzice już stracili nadzieję, że ktokolwiek jest mi w stanie pomóc (miałam wtedy niecały roczek, a celiakia w tamtych czasach była jeszcze bardzo mało znaną chorobą). Zawdzięczam Mu swoje życie, moja Mama zawsze mówiła o Nim z szacunkiem. Jeżeli Pan Doktor to czyta - chciałabym serdecznie podziękować za opiekę medyczną.

Lekarza tego pamiętam jedynie jako dziecko, on zdiagnozował u mnie celiakię, pomimo, że moi rodzice już stracili nadzieję, że ktokolwiek jest mi w stanie pomóc (miałam wtedy niecały roczek, a celiakia w tamtych czasach była jeszcze bardzo mało znaną chorobą). Zawdzięczam Mu swoje życie, moja Mama zawsze mówiła o Nim z szacunkiem. Jeżeli Pan Doktor to czyta - chciałabym serdecznie podziękować za opiekę medyczną.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat