lekarz Szymon Zimoląg

Pediatra, USG

Liczba opinii: 43
Średnia ocen:3,8/5
Opinie:43
Zaufanie do kompetencji
4,1
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,6
Poświęcony czas
4,1
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
3,1
Godny polecenia
3,6
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie polecam Dr.Zimolaga....jest wyjatkowo opryskliwy i nie ma szacunku do rodzicow swoich pacjentow. Uwaza sie za nie wiadomo kogo....tymczasem specjalista wyjatkowym nie jest. Ani on ani jego rodzina.

Nie polecam Dr.Zimolaga....jest wyjatkowo opryskliwy i nie ma szacunku do rodzicow swoich pacjentow. Uwaza sie za nie wiadomo kogo....tymczasem specjalista wyjatkowym nie jest. Ani on ani jego rodzina.

3,8/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
4,0

Trochę dziwny... po pierwszej wizycie myślałam, że to zwykły cham, ale przy następnej okazało się, że ma taki specyficzny sposób bycia. Zastosowałam się do jego wytycznych z pierwszej wizyty i na drugiej już było miło i przyjemnie. Bardzo dobrze zdjagnozował moją córkę, co nie udawało się innym lekarzom. Wszystko wytłumaczył, objaśnił. Uratował mi dziecko. Polecam tego lekarza, to dobry fachowiec, choć może się zdarzyć, że przemiły nie będzie...

Trochę dziwny... po pierwszej wizycie myślałam, że to zwykły cham, ale przy następnej okazało się, że ma taki specyficzny sposób bycia. Zastosowałam się do jego wytycznych z pierwszej wizyty i na drugiej już było miło i przyjemnie. Bardzo dobrze zdjagnozował moją córkę, co nie udawało się innym lekarzom. Wszystko wytłumaczył, objaśnił. Uratował mi dziecko. Polecam tego lekarza, to dobry fachowiec, choć może się zdarzyć, że przemiły nie będzie...

2,5/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Byłam u tego lekarza kilka razy, z powodu braku jakiegokolwiek innego. Wizyta u pefiatry to nie ma być traumatyczne przeżycie, bo i tak jesteśmy zestresowani chorobą dziecka. Do niego zawsze wchodziłam jak na mature... A moje dziecko mając pół roku tak sobie zapamiętało jego twarz i metody, że na sam widok doktora dało się w niebogłosy. Co dziwne, na widok innych lekarzy tak nie reagowała i nie reaguje. Doprowadził do tego, że dziecko nie pokaże innym doktorom gardła bo "boi się patyka". Jemu było wszystko jedno, wpychal na chama. Przy ...

Byłam u tego lekarza kilka razy, z powodu braku jakiegokolwiek innego. Wizyta u pefiatry to nie ma być traumatyczne przeżycie, bo i tak jesteśmy zestresowani chorobą dziecka. Do niego zawsze wchodziłam jak na mature... A moje dziecko mając pół roku tak sobie zapamiętało jego twarz i metody, że na sam widok doktora dało się w niebogłosy. Co dziwne, na widok innych lekarzy tak nie reagowała i nie reaguje. Doprowadził do tego, że dziecko nie pokaże innym doktorom gardła bo "boi się patyka". Jemu było wszystko jedno, wpychal na chama. Przy badaniu im dziecko głośniej płakalo tym był bardziej usatysfakcjonowany, bo lepiej zbada. O nie pozwalaniu rodzicowi dojdc do głosu juz nie wspomnę, bo wspomnieli inni. Na jednej wizycie zmieszał mnie z błotem bo dziecko w wieku 2,5 roku spało w nocy w pampersie. Szanujmy się. To że jest lekarzem nie usprawiedliwia takiego zachowania. Czy się zna na tym co robi? Nie wiem bo zazwyczaj byłam u niego z lekką infekcją. Ale po ostatnim razie obiecałam, że już nigdy nie pójdę. Jest masa innych dobrych lekarzy u których można czuć się komfortowo na wizycie. Mnie jego metody nie odpowiadają. A do dr House'a to mu daleko...

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Lekarza tego pamiętam jedynie jako dziecko, on zdiagnozował u mnie celiakię, pomimo, że moi rodzice już stracili nadzieję, że ktokolwiek jest mi w stanie pomóc (miałam wtedy niecały roczek, a celiakia w tamtych czasach była jeszcze bardzo mało znaną chorobą). Zawdzięczam Mu swoje życie, moja Mama zawsze mówiła o Nim z szacunkiem. Jeżeli Pan Doktor to czyta - chciałabym serdecznie podziękować za opiekę medyczną.

Lekarza tego pamiętam jedynie jako dziecko, on zdiagnozował u mnie celiakię, pomimo, że moi rodzice już stracili nadzieję, że ktokolwiek jest mi w stanie pomóc (miałam wtedy niecały roczek, a celiakia w tamtych czasach była jeszcze bardzo mało znaną chorobą). Zawdzięczam Mu swoje życie, moja Mama zawsze mówiła o Nim z szacunkiem. Jeżeli Pan Doktor to czyta - chciałabym serdecznie podziękować za opiekę medyczną.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Z lekarzem Szymonem Zimoloągiem miałam przyjemność się spotkać 27 lat temu kiedy mój syn był bardzo poważnie chory ( zagrożenie życia) .To On postawił prawidłową diagnozę. Z pełną świadomością mogę polecić tego lekarza innym. Zgadzam się że sposób zachowania jest trochę inny od lekarzy. Po prostu nie owija w bawełnę i jeżeli sznowna mamuśka robi coś źle to po prostu to mówi. W moim przypadku zatelefonował w nocy do lekarza, który wypisał leki, że są one za silne dla dziecka a dawka jest podana jak dla dorosłej osoby. Cóż z ...

Z lekarzem Szymonem Zimoloągiem miałam przyjemność się spotkać 27 lat temu kiedy mój syn był bardzo poważnie chory ( zagrożenie życia) .To On postawił prawidłową diagnozę. Z pełną świadomością mogę polecić tego lekarza innym. Zgadzam się że sposób zachowania jest trochę inny od lekarzy. Po prostu nie owija w bawełnę i jeżeli sznowna mamuśka robi coś źle to po prostu to mówi. W moim przypadku zatelefonował w nocy do lekarza, który wypisał leki, że są one za silne dla dziecka a dawka jest podana jak dla dorosłej osoby. Cóż z tego że inni lekarze są mili jak z wielkim trudem mogą pomóc dziecku wypisując kolejne antybiotyki. Dzisiaj weszłam na stronę internetową aby podać namiary mamie, której córeczka jest od miesiąca leczona w przychodni i nadal jest chora i szpikowana jest lekami.

WięcejMniej
4,7/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Polecam w 100%,wysokie kwalifikacje i kompetencje.Uchronił mojego syna kilkakrotnie od pobytu w szpitalu,zajmuje się robotą tzn.pacjentem ponieważ on jest najważniejszy i stawia trafione diagnozy.Gdyby tylko takich pediatrów chciało być więcej w innych miejscowościach.

Polecam w 100%,wysokie kwalifikacje i kompetencje.Uchronił mojego syna kilkakrotnie od pobytu w szpitalu,zajmuje się robotą tzn.pacjentem ponieważ on jest najważniejszy i stawia trafione diagnozy.Gdyby tylko takich pediatrów chciało być więcej w innych miejscowościach.

2,8/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Lekarz straszny podczs badania szczypie dziecko zeby mocno oddychał badz mocno płakał,straszy,kaze dziecko izolowac od wszystkich,zleca bardzo drogie badania.Leczac moje dziecko doprowadzil do zapalenia oskrzeli winiac mnie za to koszmar nie polecam a dziecko teraz jak słyszy o lekarzu wpada w histerie wcale sie nie diwie bo ja tez strasznie przerzylam te wizyty u dr,Zimolaga

Lekarz straszny podczs badania szczypie dziecko zeby mocno oddychał badz mocno płakał,straszy,kaze dziecko izolowac od wszystkich,zleca bardzo drogie badania.Leczac moje dziecko doprowadzil do zapalenia oskrzeli winiac mnie za to koszmar nie polecam a dziecko teraz jak słyszy o lekarzu wpada w histerie wcale sie nie diwie bo ja tez strasznie przerzylam te wizyty u dr,Zimolaga

2,8/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
3,0

Dziw nad dziwy, cud nad cuda, raz się uda, raz nie uda-tak powinno się ocenić tego lekarza. Może to i dobry fachowiec, ma wiedzę, doświadczenie ale kompletnie nie ma podejścia do pacjenta. Krzyczy, wygina się za biurkiem, nie pozwala dojść do głosu. O nic nie można go spytać, gdyż wchodzi w słowo. Wszystkim zaleca to samo-picie wody, jedzenie cytrusów i szczepionki, straszy szpitalem i chorobami. Ciężko dojść o co mu tak naprawdę chodzi, ale nie ma się co zrażać i pochopnie go przekreślać.

Dziw nad dziwy, cud nad cuda, raz się uda, raz nie uda-tak powinno się ocenić tego lekarza. Może to i dobry fachowiec, ma wiedzę, doświadczenie ale kompletnie nie ma podejścia do pacjenta. Krzyczy, wygina się za biurkiem, nie pozwala dojść do głosu. O nic nie można go spytać, gdyż wchodzi w słowo. Wszystkim zaleca to samo-picie wody, jedzenie cytrusów i szczepionki, straszy szpitalem i chorobami. Ciężko dojść o co mu tak naprawdę chodzi, ale nie ma się co zrażać i pochopnie go przekreślać.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

lekarz godny polecenia interesuje sie chorym nawet dzwoni ....

lekarz godny polecenia interesuje sie chorym nawet dzwoni ....

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Nie lubi "mądrych mamuś i babć".Swietny doktor, tak twierdzi moja mama. Mądry i odważny diagnosta. Uratował mi życie gdy byłem bardzo mały. Dzis choc jestem już dorosły, wspominam go bardzo miło.

Nie lubi "mądrych mamuś i babć".Swietny doktor, tak twierdzi moja mama. Mądry i odważny diagnosta. Uratował mi życie gdy byłem bardzo mały. Dzis choc jestem już dorosły, wspominam go bardzo miło.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat