lekarz Małgorzata Zając

Internista

Liczba opinii: 52
Średnia ocen:1,7/5
Opinie:52
Zaufanie do kompetencji
1,8
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,6
Poświęcony czas
1,8
Kompleksowość podejścia
1,7
Uprzejmość
1,7
Godny polecenia
1,6
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pani Zając była moim lekarzem rodzinnym już dosyć dawno, kilka lat temu. Bardzo źle wspominam wizyty u niej. Praktycznie zawsze była oschła, niemiła, znudzona, zupełnie niezainteresowana pacjentem. Sprawiała wrażenie jakby nie była lekarzem lecz jakąś zupełnie przypadkową osobą, którą posadzili w gabinecie za karę i kazali siedzieć tam i przyjmować pacjentów. Gdy coś do niej mówiłam to nawet nie patrzyła na mnie, tak samo gdy mi raczyła czasem odpowiedzieć. Piszę ,,raczyła" bo często nie dopowiadała na moje pytania, miałam wrażenie, że mnie ignoruje albo też nawet jej się nie chce ...

Pani Zając była moim lekarzem rodzinnym już dosyć dawno, kilka lat temu. Bardzo źle wspominam wizyty u niej. Praktycznie zawsze była oschła, niemiła, znudzona, zupełnie niezainteresowana pacjentem. Sprawiała wrażenie jakby nie była lekarzem lecz jakąś zupełnie przypadkową osobą, którą posadzili w gabinecie za karę i kazali siedzieć tam i przyjmować pacjentów. Gdy coś do niej mówiłam to nawet nie patrzyła na mnie, tak samo gdy mi raczyła czasem odpowiedzieć. Piszę ,,raczyła" bo często nie dopowiadała na moje pytania, miałam wrażenie, że mnie ignoruje albo też nawet jej się nie chce odpowiedzieć, nie wiedziałam czy mnie w ogóle słyszy. Prawie nigdy nie chciała wystawiać skierowań na badania mimo, że miałam wskazania do kontroli; zawsze musiałam wprost żebrać o jakiekolwiek skierowanie.Na szczęście prawie nie chorowałam więc tylko kilka razy byłam zmuszona ją odwiedzić. Miarka się przebrała gdy przyszłam do niej z bolącym od kilku tygodni nadgarstkiem, prosiłam o kilka dni zwolnienia bo nie mogłam pracować ( mam pracę fizyczną). Pani Zając nawet nie raczyła podnieść się ze swojego wygodnego krzesła, z daleka popatrzyła na moją rękę i stwierdziła że ona nic tam nie widzi. Prosiłam o skierowanie na prześwietlenie - uznała że nie potrzeba. Chciałam skierowanie do chirurga - powiedziała że nie widzi takiej potrzeby ale skoro bardzo chcę ...Łaskawie mi wystawiła. I po usilnych prośbach dała 3 ( słownie: trzy) dni zwolnienia. Zanim dostałam się do specjalisty minęły 4 mies. Zrobiłam RTG nadgarstka, okazało się że było złamanie jakiejś małej kości. Teraz było już krzywo zrośnięte i tak mi zostanie na zawsze. A wszystko to dzięki tej pani. Zmieniłam lekarza i już dawno należę do innej pani doktor ale tamta została w mojej pamięci jako jeden z najgorszych lekarzy z jakimi miałam do czynienia. Nie napiszę, że ,,najgorsza" bo na podobnych już kilka razy trafiłam. Ubolewam, że ludzie płacą wysokie składki aby móc się leczyć na NFZ a co jakiś czas mamy pecha trafić na tak beznadziejnych lekarzy, którzy lekarzami nigdy być nie powinni.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Byłam u Pani Małgorzaty już dość dawno temu, jeszcze gdy pracowała w przychodni na ul. Kołobrzeskiej. Pani doktor była bardzo niemiła, wyśmiewała mnie odpowiadając na moje pytania. Musiałam o jedną rzecz dopytywać kilka razy, ponieważ Pani doktor nie chciała konkretnie odpowiadać na moje pytania. Byłam u tej Pani tylko raz i nigdy więcej, na następną wizytę zmieniłam lekarza rodzinnego na kogoś innego i wszystkim polecam zrobić to samo. Szkoda tracić swoich nerwów na wizytę u tej Pani. Serdecznie nie polecam!

Byłam u Pani Małgorzaty już dość dawno temu, jeszcze gdy pracowała w przychodni na ul. Kołobrzeskiej. Pani doktor była bardzo niemiła, wyśmiewała mnie odpowiadając na moje pytania. Musiałam o jedną rzecz dopytywać kilka razy, ponieważ Pani doktor nie chciała konkretnie odpowiadać na moje pytania. Byłam u tej Pani tylko raz i nigdy więcej, na następną wizytę zmieniłam lekarza rodzinnego na kogoś innego i wszystkim polecam zrobić to samo. Szkoda tracić swoich nerwów na wizytę u tej Pani. Serdecznie nie polecam!

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Przed wizytą czytałam komentarze i do przychodni szłam zestresowana. Jakie było moje zaskoczenie gdy zamiast tej pozbawionej ludzkich odruchów lekarki, w gabinecie spotkałam sympatyczną i empatyczną kobietę. Pani doktor przeprowadziła szczegółowy wywiad, dokładnie wytłumaczyła i rozpisała jak przyjmować przepisane leki. Dostałam również skierowanie na badania (tu czytałam, że na takie nie ma szans). Pare dni później odbyłyśmy teleporadę. Rozmowa konkretna, ale wciąż uprzejma. Jestem zadowolona z usług świadczonych przez Panią Doktor.

Przed wizytą czytałam komentarze i do przychodni szłam zestresowana. Jakie było moje zaskoczenie gdy zamiast tej pozbawionej ludzkich odruchów lekarki, w gabinecie spotkałam sympatyczną i empatyczną kobietę. Pani doktor przeprowadziła szczegółowy wywiad, dokładnie wytłumaczyła i rozpisała jak przyjmować przepisane leki. Dostałam również skierowanie na badania (tu czytałam, że na takie nie ma szans). Pare dni później odbyłyśmy teleporadę. Rozmowa konkretna, ale wciąż uprzejma. Jestem zadowolona z usług świadczonych przez Panią Doktor.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Widzę, że od lat nic się nie zmieniło. Pod gabinetem pusto, A jeśli są już jacyś pacjenci, to tacy, którzy nie załapali się do swojego lekarza. Lekarka arogancka, nieprzyjemna, bez szacunku i z ignorancją odnosząca się do pacjenta. Mam wrażenie, że czerpie przyjemność, z tego, że może kogoś upokorzyć. Nie spotkałem do tej pory takiego lekarza. Nie bez powodu przerzucają tą panią z jednej przychodni do drugiej. Już od samego wejścia robi łaskę, jakby pracowała za karę. Jak taki człowiek może pracować jako lekarz? Teraz przyjmuje w przychodni na Sojowej ...

Widzę, że od lat nic się nie zmieniło. Pod gabinetem pusto, A jeśli są już jacyś pacjenci, to tacy, którzy nie załapali się do swojego lekarza. Lekarka arogancka, nieprzyjemna, bez szacunku i z ignorancją odnosząca się do pacjenta. Mam wrażenie, że czerpie przyjemność, z tego, że może kogoś upokorzyć. Nie spotkałem do tej pory takiego lekarza. Nie bez powodu przerzucają tą panią z jednej przychodni do drugiej. Już od samego wejścia robi łaskę, jakby pracowała za karę. Jak taki człowiek może pracować jako lekarz? Teraz przyjmuje w przychodni na Sojowej i mam nadzieję, że długo tu nie zostanie. Nie jest tajemnicą, że mało, kto chce z panią współpracować. Swoim zachowaniem wzbudza antypatię również wśród personelu. Pani doktor może to Pani potrzebuję pomocy i powinna Pani wybrać się do specjalisty

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Jeśli chodzi o panią doktor Małgosię Zając, to powiem tak: bardzo konkretna i rzeczowa lekarka. Może w obyciu nieco oschła lecz uprzejma, ale jako lekarz jest bardzo dobrym fachowcem i zna się na rzeczy. A przecież przychodzimy leczyć się lub po udzielenie porady a nie na pogaduchy, prawda? Nawet jak sama powiedziała że na tym czy na tamtym nie zna się, to bez zwłoki wypisuje skierowanie do konkretnego specjalisty. A podczas zachorowań nie zdarzyło mi się abym miał ponownie do niej trafiać (bo coś miało by być niezaleczonego), lekarstwa przepisywane ...

Jeśli chodzi o panią doktor Małgosię Zając, to powiem tak: bardzo konkretna i rzeczowa lekarka. Może w obyciu nieco oschła lecz uprzejma, ale jako lekarz jest bardzo dobrym fachowcem i zna się na rzeczy. A przecież przychodzimy leczyć się lub po udzielenie porady a nie na pogaduchy, prawda? Nawet jak sama powiedziała że na tym czy na tamtym nie zna się, to bez zwłoki wypisuje skierowanie do konkretnego specjalisty. A podczas zachorowań nie zdarzyło mi się abym miał ponownie do niej trafiać (bo coś miało by być niezaleczonego), lekarstwa przepisywane odpowiednie do choroby/przeziębienia, z zapisaną konkretną dawką i czasem zażywania. Jak najbardziej polecam.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Czy kierownictwo ośrodka zdrowia .. o sorry Domu Medycznego na Gdyńskiej i Dyrekcja NCM ma dostęp do tych informacji ? Pani doktor robi łaske, że pracuje, poniża ludzi, ma chyba spory problem ze sobą... a oni ją tylko przenoszą z przychodni do przychodni . Jeden plus z tego, że ta Pani pracuje na Żabiance jest taki, że ... zawsze są wolne terminy do niej . Tylko problem w tym , ze nikt nie chce do niej chodzić, przez co obciążeni są pozostali lekarze !!! A dyrekcja NCM nic z tym ...

Czy kierownictwo ośrodka zdrowia .. o sorry Domu Medycznego na Gdyńskiej i Dyrekcja NCM ma dostęp do tych informacji ? Pani doktor robi łaske, że pracuje, poniża ludzi, ma chyba spory problem ze sobą... a oni ją tylko przenoszą z przychodni do przychodni . Jeden plus z tego, że ta Pani pracuje na Żabiance jest taki, że ... zawsze są wolne terminy do niej . Tylko problem w tym , ze nikt nie chce do niej chodzić, przez co obciążeni są pozostali lekarze !!!
A dyrekcja NCM nic z tym nie robi !!! Z innej roboty ta Pani wyleciałaby z hukiem już dawno !!!! Widać Domy Medyczne NCM pracują na innych zasadach .
Nie tylko NIE POLECAM !!! Ale i szczerze, dla własnego dobra - ODRADZAM korzystanie z "pomocy" dr Zając.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie dziwię się, że na Kołobrzeskiej mieli tej Pani już dosyć. Pech chciał, że za karę trafiła do przychodni na Żabiance. Chyba już czas na kolejną zmianę przychodni. Ja proponuję, żeby ta lekarka otworzyła swoją prywatną praktykę bez umowy z NFZ, a wówczas wszystkie skierowania i recepty będzie mogła wystawiać tak jak lubi najbardziej na 100%. Błagam kierownictwo NCM, żeby przyglądali się bacznie dr Zając, jej pracy i wypisywanym receptom. Ta Pani została lekarzem przez pomyłkę, albo ma problem ze sobą. Mogłaby skorzystać z bardzo dobrych specjalistów psychologów i psychiatrów ...

Nie dziwię się, że na Kołobrzeskiej mieli tej Pani już dosyć. Pech chciał, że za karę trafiła do przychodni na Żabiance. Chyba już czas na kolejną zmianę przychodni. Ja proponuję, żeby ta lekarka otworzyła swoją prywatną praktykę bez umowy z NFZ, a wówczas wszystkie skierowania i recepty będzie mogła wystawiać tak jak lubi najbardziej na 100%. Błagam kierownictwo NCM, żeby przyglądali się bacznie dr Zając, jej pracy i wypisywanym receptom. Ta Pani została lekarzem przez pomyłkę, albo ma problem ze sobą. Mogłaby skorzystać z bardzo dobrych specjalistów psychologów i psychiatrów w NCM, wydaje mi się, że tego potrzebuje.Wszystkie apteki na Żabiance przy źle wystawionej recepcie głośno komentują nazwisko dr M.Zając z przychodni na Gdyńskiej. Coś chyba jest na rzeczy.

WięcejMniej
1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
3,0

Dramat, nie lekarz... 0 znajomosci przepisów, zero empatii, oschła i nie kulturalna. W trakcie teleporady rozłączyła się nie wysłuchując do końca co miałem do powiedzenia twierdząc ze ona chyba jednak wie lepiej. Nigdy więcej do tej pani „doktor”.

Dramat, nie lekarz... 0 znajomosci przepisów, zero empatii, oschła i nie kulturalna. W trakcie teleporady rozłączyła się nie wysłuchując do końca co miałem do powiedzenia twierdząc ze ona chyba jednak wie lepiej. Nigdy więcej do tej pani „doktor”.

1,5/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Skierowano mnie do tej lekarki na teleporadę w zastępstwie. W ogóle nie okazała empatii, nie udzieliła żadnej pomocy. W przypadku silnego bólu nie dostałam nawet recepty na lek przeciwbólowy. Na takiego "lekarza" jeszcze nie trafiłam w całym swoim życiu.

Skierowano mnie do tej lekarki na teleporadę w zastępstwie. W ogóle nie okazała empatii, nie udzieliła żadnej pomocy. W przypadku silnego bólu nie dostałam nawet recepty na lek przeciwbólowy. Na takiego "lekarza" jeszcze nie trafiłam w całym swoim życiu.

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

To nie lekarz tylko żart. Odradzam! Odchodzę z NCM, albo mają lekarzy pijaków albo wlasnie takie niekompetentne osoby.

To nie lekarz tylko żart. Odradzam! Odchodzę z NCM, albo mają lekarzy pijaków albo wlasnie takie niekompetentne osoby.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat